Discussion:
[pr][Wr] Pociągi na Świebodzkim za cztery lata. Potem tunel pod centrum i pociąg na Kazimierza Wielkiego
Add Reply
Grzexs
2018-01-23 23:20:55 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Ma facet fantazję!

<cite>

Pociągi na Świebodzkim za cztery lata. Potem tunel pod centrum i pociąg
na Kazimierza Wielkiego

Marcin Kaźmierczak, 18 stycznia 2018

Za cztery lata po Wrocławiu będą jeździły miejskie pociągi. Ruszać będą
z Dworca Świebodzkiego - taką deklarację złożył dziś członek zarządu
Dolnego Śląska Jerzy Michalak. Zrobił to jednak nie jako przedstawiciel
urzędu, ale kandydat na prezydenta Wrocławia. Jego zdaniem, po 2022 r.
miasto powinno zbudować tunel średnicowy pod centrum i nowy przystanek
przy ul. Kazimierza Wielkiego. Koszt? Bagatela - 2,7 mld zł.

Powrót pociągów na Dworzec Świebodzki jest niezbędny ze względu na już
teraz zakorkowaną estakadę grabiszyńską. Tym bardziej, że w ciągu
czterech lat Wrocław zyska dwie nowe linie kolejowe - Wrocław
Sołtysowice - Jelcz Miłoszyce i Wrocław - Sobótka - Świdnica. – Już
teraz realizujemy 394 połączenia, które docierają na Dworzec Główny,
który nigdy wcześniej nie obsługiwał tylu pociągów. Z kolei we Wrocławiu
korzysta 16 mln pasażerów rocznie, a w całym województwie już 22,5 mln –
mówi Jerzy Michalak. W zamyśle Michalaka, pociągi na Świebodzki
dojeżdżałyby z trzech kierunków - Wrocławia Pracz, Leśnicy i Kątów
Wrocławskich. Tam też kończyłyby bieg.

Kursowałyby niemal tak często jak tramwaje - co 15 minut. Sprawiłoby to,
że szybką kolej miejską zyskałyby przede wszystkim zachodnie osiedla
Wrocławia, a także rozbudowujący się Smolec i Kąty Wrocławskie. – Tam w
tej chwili nie ma alternatywy dla samochodów. Wiem dokładnie jak wygląda
sytuacja zachodnich osiedli, bo sam mieszkam na Stabłowicach. Lobbujemy
także, żeby podczas remontu linii Wrocław – Szczecin powstał przystanek
na Maślicach, najlepiej w okolicach stawu królewieckiego i ul. Góreckiej
– zapewnia Michalak. Stacją przesiadkową byłby Wrocław Muchobór, który
PKP PLK planują wyremontować do 2020 r. Tam pasażerowie przesiadaliby
się do pociągów regionalnych i dalekobieżnych. – Obliczyliśmy, że koszt
funkcjonowania każdej z trzech linii oscylowałby wokół 9 mln zł. Te w
sumie 27 mln powinno płacić miasto, ponieważ byłyby to stricte miejskie
pociągi. Pieniądze z biletów powinny jednak w takim przypadku wracać do
miejskiej kasy, a jak szacujemy byłoby to 40-50 proc. kosztów – wyjaśnia
Jerzy Michalak. Miasto, zdaniem Michalaka, powinno zapłacić także za
budowę brakującego fragmentu torów i rewitalizację dworca. Miałoby to
kosztować 28 mln zł. – 10 mln pochłonęłaby odbudowa i elektryfikacja
czterech kilometrów torów, 2,5 mln budowa ośmiu rozjazdów i 7 mln budowa
systemu sterowania ruchem, a pozostałe pieniądze byłyby potrzebne na
przystosowanie samego dworca do obsługi pasażerów – wylicza Michalak.

Zdaniem kandydata na prezydenta, po 2022 r. miasto powinno rozpocząć
prace nad połączeniem Dworca Głównego i Świebodzkiego tunelem
średnicowym. Taki tunel w najbliższych trzech latach powstanie w Łodzi.
Ile miałaby kosztować inwestycja we Wrocławiu? Bagatela - 2,7 mld
złotych. W ramach budowy tunelu Wrocław zyskałby także nowy przystanek
kolejowy - Wrocław Centrum, który powstałby w pobliżu ul. Kazimierza
Wielkiego. – Dokładną lokalizację wskażą prace studyjne, ale zapewne
będzie to gdzieś w okolicy pl. Wolności.

- Jestem po rozmowie z premierem Morawieckim, do którego napiszę także
list dotyczący potrzeb kolejowych Dolnego Śląska i Wrocławia i
konieczność budowy tunelu – twierdzi Jerzy Michalak. – Jeśli Łódź była w
stanie taki tunel zbudować, Wrocław też powinien się o to postarać –
podkreśla.

</cite>

<http://www.gazetawroclawska.pl/polityka/a/pociagi-na-swiebodzkim-za-cztery-lata-potem-tunel-pod-centrum-i-pociag-na-kazimierza-wielkiego,12860966/>
--
Grzexs
Karuzel Dla Hipopotama
2018-01-24 07:18:03 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Grzexs
Ma facet fantazję!
Widać że wybory zbliżają się wielkimi krokami
Pozdrawiam
KDH
Tomasz Ozon
2018-01-25 21:18:01 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Grzexs
Już
teraz realizujemy 394 połączenia, które docierają na Dworzec Główny,
który nigdy wcześniej nie obsługiwał tylu pociągów.
Faktycznie nigdy tyle nie obsługiwał? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
Chociażby właśnie dlatego, że do Sobótki i Jelcza przez Nadodrze nic nie
jeździ, a kiedyś jeździło.
Pewnie jest taki problem jak wszędzie indziej - PLK nie potrafi wykorzystać
posiadanej infrastruktury.

pozdr
TO3
m***@wp.pl
2018-01-25 23:10:13 UTC
Odpowiedz
Permalink
Raw Message
Post by Tomasz Ozon
Post by Grzexs
Już
teraz realizujemy 394 połączenia, które docierają na Dworzec Główny,
który nigdy wcześniej nie obsługiwał tylu pociągów.
Faktycznie nigdy tyle nie obsługiwał? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć.
Chociażby właśnie dlatego, że do Sobótki i Jelcza przez Nadodrze nic nie
jeździ, a kiedyś jeździło.
Tomek, tylko, że w czasach prosperity kolejowej Trzebnica startowała z Nadodrza, a cześć pociągów (co prawda niewielka ilość) do/z Świdnicy, Wałbrzycha i Legnicy jeździła ze Świebodzkiego. Zatem Główny nie był aż tak obciążony. Poza tym nie było spiętrzenia pociągów w szczycie, gdyż linie od Opola i Leszna nie były wyposażone w SBL, i pociągi były rozciągnięte w czasie.
Loading...