Discussion:
Parowozownia w Kłodzku idzie do rozbiórki !!!
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Ryflak
2010-01-12 16:57:17 UTC
Permalink
Raw Message
Niestety stało się :-(

Zdemontowano wszystkie tory prowadzące do obrotnicy kłodzkiej szopy:
Loading Image...
http://wroclaw.hydral.com.pl/304652,foto.html

Parowozownia Kłodzko jak widać na zdjęciach idzie do rozbiórki. Na prawdę wielka
szkoda, piękna hala wachlarzowa. Jeszcze 1,5 roku temu wszystko wyglądało "w
miarę dobrze".

Dlaczego Wojewódzki Konserwator Zabytktów nie wpisał jeszcze parowozowni Kłodzko
do rejestru zabytków ???

Jak można było do tego dopuścić !!!

Dlaczego MK-ole z Kłodzka i okolicy biernie się temu przyglądają i nic nie
robią, żeby uratować halę wachlarzową przed rozbiórką ?

W parowozowni Kłodzko stacjonowało do 1992 roku dużo parowozów TKt48, jak też
można było zobaczyć odstawione Ty2 (robiące za grzejki). Niestety po parowozo-
wni zostaną nam tylko zdjęcia :-(

Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Tomasz Ozon
2010-01-13 17:47:38 UTC
Permalink
Raw Message
Z jednej strony szkoda, a z drugiej kto i za co miałby ją utrzymywac.
Takich parowozowni jest w .pl sporo i większosc jest zdewastowana.
Przepiękne kamienice w Kłodzku też się sypią...

pozdr
TO
Ufo
2010-01-13 18:45:49 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Tomasz Ozon
Z jednej strony szkoda, a z drugiej kto i za co miałby ją utrzymywac.
Takich parowozowni jest w .pl sporo i większosc jest zdewastowana.
Przepiękne kamienice w Kłodzku też się sypią...
Gdzie jeszcze masz taka parowozownie jak w Klodzku?
--
DF
http://www.ufo.maknet.pl
Ariel Ciechański
2010-01-13 19:52:42 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ufo
Gdzie jeszcze masz taka parowozownie jak w Klodzku?
Podobne, tj. z wjazdem na dwa kanały jedną bramą kojarzę tylko w Tczewie
i Szczecinie Głównym
Pozdr.
CAr.
Ufo
2010-01-13 20:16:49 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ariel Ciechański
Podobne, tj. z wjazdem na dwa kanały jedną bramą kojarzę tylko w Tczewie
i Szczecinie Głównym
A w Gnieznie?
--
DF
http://www.ufo.maknet.pl
Michał
2010-01-14 10:35:09 UTC
Permalink
Raw Message
W Katowicach, i to podwójna, jak najbardziej czynna i ma się dobrze.
pzdr
Ariel Ciechański
2010-01-14 10:48:21 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Michał
W Katowicach, i to podwójna, jak najbardziej czynna i ma się dobrze.
Taaa. Tylko, że te są jak kilkadziesiąt innych w Polsce - mają układ
jedna brama = jeden tor, a mówimy o szopach takich jak w Kłodzku, gdzie
jeden wjazd do hali = kanały.
Pozdr.
CAr.
B. Jędrzejewski
2010-01-14 12:20:27 UTC
Permalink
Raw Message
Taaa. Tylko, e te s jak kilkadziesi t innych w Polsce - maj uk ad
jedna brama = jeden tor, a m wimy o szopach takich jak w K odzku, gdzie
jeden wjazd do hali = kana y.
To ex. MD Szczecin Główny jak najbardziej się kwalifikuje do tej
wyliczanki, choć torów już tam niestety nie ma.

BJ
Ariel Ciechański
2010-01-14 12:37:04 UTC
Permalink
Raw Message
Post by B. Jędrzejewski
To ex. MD Szczecin Główny jak najbardziej się kwalifikuje do tej
wyliczanki, choć torów już tam niestety nie ma.
Czyli to samo co w Kłodzku...
Pozdr.
CAr.
Ryflak
2010-01-14 21:37:16 UTC
Permalink
Raw Message
Taaa. Tylko, że te są jak kilkadziesiąt innych w Polsce - mają układ jedna
brama = jeden tor, a mówimy o szopach takich jak w Kłodzku, gdzie jeden wjazd
do hali = kanały.
Czy posiada ktoś plan schamtyczny parowozowni Kłodzko ?

Bo niestety trudno jest mi sobie wyobrazić taki układ: wjazd na dwa kanały
jedną bramą :-( Najlepiej by było, gdyby ktoś zapodał tutaj jakieś zdjęcia
z lotu ptaka parowozowni Kłodzko.
To ex. MD Szczecin Główny jak najbardziej się kwalifikuje do tej wyliczanki,
choć torów już tam niestety nie ma.
To co teraz się tam znajduje na miejscu ex parowozowni Szczecin Główny ?

OIDP to budynek ex MD Szczecin Główny jest wpisany do rejestru zabytków i nie
grozi mu rozbiórka, tak jak parowozowni Kłodzko. Nasuwa się mi smutna refleksja,
nikt na Ziemi Kłodzkiej nie szanuje jej tradycji, historii, spóścizny dziedzic-
twa narodowego Niemców zamieszkujących te tereny przed wojną.

Niemcy nigdy by nie pozwolili na to, żeby tego typu obiekty jak parowozownia w
Kłodzku zamieniła się w kupę gruzu. Przecież z tym miejscem związana jest histo-
ria ich dziadków, krewnych, itd. Należy się zatem odpowiedni szacunek dla tego
miejsca.

Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Michał
2010-01-15 00:17:26 UTC
Permalink
Raw Message
On 14 Sty, 22:37, "Ryflak" <***@interia.pl> wrote:

Nasuwa się mi smutna refleksja,
Post by Ryflak
nikt na Ziemi Kłodzkiej nie szanuje jej tradycji, historii, spóścizny dziedzic-
twa narodowego Niemców zamieszkujących te tereny przed wojną.
Trudno oczekiwać, aby o tradycję i spuściznę (nota bene spuścizna
pisze się przez "u") dziedzictwa narodowego Niemców dbali repatrianci
i przesiedleńcy zza Buga lub wschodniej Polski (z szacunkiem dla
jednych i drugich). A tacy ludzie, wbrew temu, o czym pisze "tfurca"
logistycznej teorii Parczewa, w zdecydowanej większości zamieszkują
Kotlinę Kłodzką.
Zauważ, że w ostatnich kilkunastu lat najwięcej uwalonych połączeń i
zamkniętych linii jest właśnie na Dolnym Śląsku.
Smutno pozdrawiam.
granat
2010-01-15 09:57:10 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Bo niestety trudno jest mi sobie wyobrazić taki układ: wjazd na dwa kanały
jedną bramą :-( Najlepiej by było, gdyby ktoś zapodał tutaj jakieś zdjęcia
z lotu ptaka parowozowni Kłodzko.
nie o to chodzilo ale zawsze cos:
http://maps.geoportal.gov.pl/webclient/
N=50:27'16"
E=16:39'23"

granat
3704
2010-01-15 13:34:13 UTC
Permalink
Raw Message
Niemcy nigdy by nie pozwolili na to, ¿eby tego typu obiekty jak
parowozownia w
K³odzku zamieni³a siê w kupê gruzu.
Gontarek, ty jak co¶ pieprzniesz... Przejedz sie choc czasem do NRD, o ile
to dla ciebie nie za daleko...

tg
Re: Parowozownia w K³odzku idzie do rozbiórki !!!
2010-01-14 21:54:09 UTC
Permalink
Raw Message
czy za 10 lat tez będziesz płakał gdy będą rozbierane elektrowozownie z blachy
falistej?
Post by Ryflak
Niestety stało się :-(
http://wroclaw.hydral.com.pl/foto/308/308008.jpg
http://wroclaw.hydral.com.pl/304652,foto.html
Parowozownia Kłodzko jak widać na zdjęciach idzie do rozbiórki. Na prawdę wielka
szkoda, piękna hala wachlarzowa. Jeszcze 1,5 roku temu wszystko wyglądało "w
miarę dobrze".
Dlaczego Wojewódzki Konserwator Zabytktów nie wpisał jeszcze parowozowni Kłodzko
do rejestru zabytków ???
Jak można było do tego dopuścić !!!
Dlaczego MK-ole z Kłodzka i okolicy biernie się temu przyglądają i nic nie
robią, żeby uratować halę wachlarzową przed rozbiórką ?
W parowozowni Kłodzko stacjonowało do 1992 roku dużo parowozów TKt48, jak też
można było zobaczyć odstawione Ty2 (robiące za grzejki). Niestety po parowozo-
wni zostaną nam tylko zdjęcia :-(
Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ryflak
2010-01-14 22:19:56 UTC
Permalink
Raw Message
Czy za 10 lat też będziesz płakał, gdy będą rozbierane Elektrowozownie z
blachy falistej?
Tylko, że Parowozownia w Kłodzku to wielka&#65279; atrakcja turystyczna. Na prawdę
szkoda, że nikt z miejscowych nie chce jej uratować :-(

Warto tutaj wspomnieć, że w Parowozowni Kłodzko Główne planowano 1991 roku miał
powstanie Skansenu Taboruu Kolejowego. Niestety do tego nie doszło.



Nóż się człowiekowi w kieszeni otwiera, jak widzi, że takie piękne kolejowe
obiekty, z wspaniałą historią niszczeją. Dziwię się władzom miasta Kłodzko,
jak można tak marnować takie piękne, historyczne obiekty kolejowe!

Przecież można byłoby tyle pięknych pomysłów zrealizować na terenie Parowozowni
Kłodzko Główne.

Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jarek
2010-01-15 07:49:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Przecież można byłoby tyle pięknych pomysłów zrealizować na terenie Parowozowni
Kłodzko Główne.
Pozdrawiam
Ryflak
Kasa kolego kasa. Tylko kasa liczy sie z kasą można byle gdzie. KASA

Kapitalizmu chcieliśmy, mamy i cierpimy.

Wszędzie musi byc zysk, nie dla tradycji czy dziedzictwa, zysk musi byc dla
konkretnego Kutasińskiego, nie mylić z Kowalskim. Tradycja nie jest w cenie.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Leschek Jeschke
2010-01-15 14:31:00 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jarek
Kasa kolego kasa. Tylko kasa liczy sie z kasą można byle gdzie. KASA
Młodyś, dzieciaku i głupiś, więc nie wiesz, że taka dewastacja ma już
sześćdziesięcioletnią tradycję
Post by Jarek
Kapitalizmu chcieliśmy, mamy i cierpimy.
Komu oleju w głowie brak, ten i cierpi.
--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de/bahn
http://kolej-na-netykiete.pl.tc
(warzywa zwolnione od czytania i stosowania)
Jarek
2010-01-15 16:54:02 UTC
Permalink
Raw Message
Młodyś, dzieciaku i głupiś, więc nie wiesz, że taka dewastacja ma
juĹź



emigrant (z dużym prawdopodobieństwem)z misją walki o dobrobyt rodzinnego
kraju na bezpieczną odległość, żeby czasem sobie na miejscu rączek nie
brudzić. No może się myle?? Jeśli tak to przepraszam, jeśli nie to sobie
wypraszam.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Leschek Jeschke
2010-01-15 17:22:35 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jarek
Post by Leschek Jeschke
Post by Jarek
Kapitalizmu chcieliśmy, mamy i cierpimy.
Komu oleju w głowie brak, ten i cierpi.
emigrant (z dużym prawdopodobieństwem)z misją walki o dobrobyt rodzinnego
kraju na bezpieczną odległość, żeby czasem sobie na miejscu rączek nie
brudzić. No może się myle?? Jeśli tak to przepraszam, jeśli nie to sobie
wypraszam.
Emigrantem nie jestem, a rąk istotnie - nie lubię sobie brudzić. Od tego są
wszak tacy, którzy od kapitalizmu cierpią.
Walczyć też nie lubię - preferuję wygody, a takich w okopie rzadko uświadczysz.

Przeprosiny przyjmuję, a czemuż by nie? Na szczekające za płotem ratlerki
także nie mam zwyczaju się obrażać.
--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de/bahn
http://kolej-na-netykiete.pl.tc
(warzywa zwolnione od czytania i stosowania)
jarek d.
2010-01-16 22:03:41 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Leschek Jeschke
Post by Jarek
Kasa kolego kasa. Tylko kasa liczy sie z kasą można byle gdzie. KASA
Młodyś, dzieciaku i głupiś, więc nie wiesz, że taka dewastacja ma już
sześćdziesięcioletnią tradycję
W sumie zwisa mi to kalafiorem, ale czytam tę grupę i z musu widzę Twoje
posty, więc patrząc na Ciebie, jak na obiekt przyrodniczy, nie mogę nie
zadać pytania: jak można być tak bezrefleksyjnym burakiem, przekonanym o
swojej nieomylności?
Rodzice nie nauczyli Cię odrobiny choćby szacunku dla czyichś poglądów?
Kolego - wyluzuj trochę. Mało zabawny jesteś.

Wracając do tematu i sześćdziesięcioletniej tradycji IMHO nie masz
racji. Czterdzieści lat obiekt funkcjonował, bo był potrzebny. Od
dwudziestu lat nie funkcjonuje, bo jest niepotrzebny w swej pierwotnej
funkcji.
Skoro przez 20 lat nie wpadł na pomysł, jak tchnąć w niego 2 życie,
widocznie jest niepotrzebny.
Jeśli masz jakiś pomysł na reaktywację, to się podziel. Skorzysta i
obiekt i region.

jarek d.
js
2010-01-16 22:43:06 UTC
Permalink
Raw Message
Kasa kolego kasa. Tylko kasa liczy sie z kas± mo¿na byle gdzie. KASA
M³ody¶, dzieciaku i g³upi¶, wiêc nie wiesz, ¿e taka dewastacja ma ju¿
sze¶ædziesiêcioletni± tradycjê
W sumie zwisa mi to kalafiorem, ale czytam tê grupê i z musu widzê Twoje
posty, wiêc patrz±c na Ciebie, jak na obiekt przyrodniczy, nie mogê nie
zadaæ pytania: jak mo¿na byæ tak bezrefleksyjnym burakiem, przekonanym o
swojej nieomylno¶ci?
Rodzice nie nauczyli Ciê odrobiny choæby szacunku dla czyich¶ pogl±dów?
Kolego - wyluzuj trochê. Ma³o zabawny jeste¶.
Wracaj±c do tematu i sze¶ædziesiêcioletniej tradycji IMHO nie masz racji.
Czterdzie¶ci lat obiekt funkcjonowa³, bo by³ potrzebny. Od dwudziestu lat
nie funkcjonuje, bo jest niepotrzebny w swej pierwotnej funkcji.
Skoro przez 20 lat nie wpad³ na pomys³, jak tchn±æ w niego 2 ¿ycie,
widocznie jest niepotrzebny.
Je¶li masz jaki¶ pomys³ na reaktywacjê, to siê podziel. Skorzysta i obiekt
i region.
jarek d.
Tak jest, volksdeutsch bedzie sie oburza³ ¿e wyburzaj± jakie ruiny. Jasne w
kazdej bylej parowozowni mozna stworzyc skansen (przykladem Jaworzyny Šl)
ale kto to wszystko utrzyma?? A dlaczego niemcy skoro s± takim bogatym
krajem nie utrzymuj± czynnej parowozowni jak nasz Wolsztyn i nie obs³uguj±
kilku kursów pod par± jako atrakcjê?? Bo w kapitalizmie liczy siê kasa, kasa
i kasa. PS: popieram utrzymanie wolsztyñskich parowozów, przynajmniej tego
europa mo¿e zazdro¶cic naszym kolejom
jasiu
2010-01-17 10:09:41 UTC
Permalink
Raw Message
Tak jest, volksdeutsch bedzie sie oburzał że wyburzają jakie ruiny. Jasne w
kazdej bylej parowozowni mozna stworzyc skansen (przykladem Jaworzyny Śl)
ale kto to wszystko utrzyma?? A dlaczego niemcy skoro są takim bogatym
krajem nie utrzymują czynnej parowozowni jak nasz Wolsztyn i nie obsługują
kilku kursów pod parą jako atrakcję??
A Zittau nie leży przypadkiem w Niemczech? ;>
http://kursbuch.bahn.de/hafas/kbview.exe/d./238_Taeglich_G06112009.pdf?filename=238_Taeglich_G06112009.pdf&orig=ut
js
2010-01-17 10:33:17 UTC
Permalink
Raw Message
Post by js
Tak jest, volksdeutsch bedzie sie oburza³ ¿e wyburzaj± jakie ruiny. Jasne w
kazdej bylej parowozowni mozna stworzyc skansen (przykladem Jaworzyny Šl)
ale kto to wszystko utrzyma?? A dlaczego niemcy skoro s± takim bogatym
krajem nie utrzymuj± czynnej parowozowni jak nasz Wolsztyn i nie obs³uguj±
kilku kursów pod par± jako atrakcjê??
A Zittau nie le¿y przypadkiem w Niemczech? ;>
http://kursbuch.bahn.de/hafas/kbview.exe/d./238_Taeglich_G06112009.pdf?filename=238_Taeglich_G06112009.pdf&orig=ut

ok nie znam niemieckiego, gdzie tu napisane ¿e który¶ kurs jest prowadzony
trakcj± parow±? i niejednokrotnie s³ysza³em jakoby Wolsztyn by³ jedyn±
dzia³aj±c± parowozowni± w Europie (tzn wypuszczaj±ca planowe kursy pod par±)
Leschek Jeschke
2010-01-17 13:13:07 UTC
Permalink
Raw Message
Post by js
ok nie znam niemieckiego,
Stąd i zrozumiała jest twoja ignorancja w temacie. Nie trzeba wielkich
zabiegów wywiadowczych, by dowiedzieć się, iż nie tylko utrzymuje się
planowe linie parowe, ale i buduje od podstaw parowozy.
Post by js
gdzie tu napisane że któryś kurs jest prowadzony trakcją parową?
W samym tytule tabeli, największymi literami.
Post by js
niejednokrotnie słyszałem jakoby Wolsztyn był jedyną działającą parowozownią w Europie (tzn wypuszczająca planowe kursy pod parą)
No widzisz jak cię okłamują? A ty naiwnie w to wierzysz i na takiej
podstawie budujesz wizję swojego ograniczonego światka.
--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de/bahn
http://kolej-na-netykiete.pl.tc
(warzywa zwolnione od czytania i stosowania)
Leschek Jeschke
2010-01-16 23:53:35 UTC
Permalink
Raw Message
Post by jarek d.
W sumie zwisa mi to kalafiorem, ale czytam tę grupę i z musu widzę Twoje
posty,
Och, biedny męczenniku. Gdybyś sam nie był temu winny, być może byłoby mi
ciebie nawet żal. Tak się katować...
--
Leschek Jeschke
http://leschek-jeschke.de/bahn
http://kolej-na-netykiete.pl.tc
(warzywa zwolnione od czytania i stosowania)
Michał Marcinowicz
2010-01-17 15:15:30 UTC
Permalink
Raw Message
Post by jarek d.
Skoro przez 20 lat nie wpadł na pomysł, jak tchnąć w niego 2 życie,
widocznie jest niepotrzebny.
Jeśli masz jakiś pomysł na reaktywację, to się podziel. Skorzysta i obiekt
i region.
Pozostawiając emocje, ciężko nie zwuważyć, że na wszystko przyjdzie czas.
Niestety polskie samorządy nie dysponują takim kapitałem, żeby wszystko
robić na raz. Lata pozostawiania różnych rzeczy samym sobie, teraz rozwój
transportu samochodowego zrobiły swoje - większość funduszy idzie w drogi,
infrastrukturę wodno-ściekową, inne rzeczy za które samorządy odpowiadają.
Przyjdzie czas, że i na to zwrócą uwagę.

Analogicznie kilka lat temu rozbierano prawie Trzebnicę, też nieużywaną tyle
lat... 5 lat temu można było rozebrać tysiące nieużywanych torów, a jednak
ostatnio samorządom (w miarę dysponowanych środków) nagle zaczęło się
przypominac o niektórych liniach i "ruszyły" na nowo, są przymiarki do
następnych. A też można było powiedzieć 10 lat nie były nikomu potrzebne...

Oczywiście sprawę pozostawienia budynków samym sobie na jakiś czas
komplikuje podatek od nieruchomości. PKP jako przedsiębiorstwo nie może
sobie pozwolić na opłacanie majątku bez przeznaczenia i przyszłości dla
działalności biznesowej, dlatego rozbiórek będzie więcej.

Mick M.
Primator
2010-01-15 09:34:10 UTC
Permalink
Raw Message
Tylko, ¿e Parowozownia w K³odzku to wielka&#65279; atrakcja turystyczna.
Na prawdê
szkoda, ¿e nikt z miejscowych nie chce jej uratowaæ :-(
Miejscowi ju¿ nie takie rzeczy tam rozchrzanili :(
le¶ny dz.
2010-01-15 13:09:06 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Tylko, że Parowozownia w Kłodzku to wielka&#65279; atrakcja turystyczna. Na prawdę
szkoda,
O, taaaak, jakaż zajebista super atrakcja , normalnie tłuuuumy turystów już
ciągną, oleją sobie podziemną trasę turystyczną, ominą twierdzę (zwiedzenie
twierdzy to już cały dzień), dadzą sobie spokój z przepiękną starówką,
zlekceważą reklamy Srebrnej Góry ("Zdobądź dwie twierdze w jeden weekend") i
popędzą do zrujnowanej (a nawet odbudowanej załóżmy ) parowozowni , by tam ...
no właśnie ... co tam? Jaka atrakcja na miejscu dla rodziny z dziećmi? Jak z
dojazdem/dojściem ?

Ech, Ryflak, lepiej już kopiuj posty z forów, tamto Ci zdecydowanie lepiej
wychodzi...
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
M&C
2010-01-15 18:39:05 UTC
Permalink
Raw Message
Post by le¶ny dz.
Post by Ryflak
Tylko, że Parowozownia w Kłodzku to wielka&#65279; atrakcja turystyczna. Na prawdę
szkoda,
O, taaaak, jakaż zajebista super atrakcja , normalnie tłuuuumy turystów już
ciągną, oleją sobie podziemną trasę turystyczną, ominą twierdzę (zwiedzenie
twierdzy to już cały dzień), dadzą sobie spokój z przepiękną starówką,
zlekceważą reklamy Srebrnej Góry ("Zdobądź dwie twierdze w jeden weekend") i
popędzą do zrujnowanej (a nawet odbudowanej załóżmy ) parowozowni , by tam ...
no właśnie ... co tam? Jaka atrakcja na miejscu dla rodziny z dziećmi? Jak z
dojazdem/dojściem ?
Skansen kolejowy byłby kolejną atrakcją w Kłodzku, która pomogłaby by
temu niezbyt zamożnemu miastu funkcjonować. Byłby również kolejna
atrakcja Kotliny Kłodzkiej, moim zdaniem jednego z ciekawszych
krajoznawczo regionów Polski.
Takich fajnych miejsc nigdy za wiele.
Nie widzę powodów by ktokolwiek miał dla skansenu rezygnować z innych
ciekawych miejsc w Kłodzku.
Chyba, że to turysta "pięciominutowy", taki co lubi dwie twierdze w
jeden dzień.


Co do dojazdu /dojścia: w czym problem? Nie bardzo rozumiem.
Pociągi Do Kłodzka Głównego jeszcze chyba jeżdżą? Do Rynku jest 10 minut
spaceru.
Do Dworca jest też doprowadzona droga - to też chyba normalne?

Jakie atrakcje dla rodziny z dziećmi? LOKOMOTYWY PAROWE. Naprawdę
wystarczy. Ew. plus jakaś makieta kolejowa.

Dzieciaki to uwielbiają a uwielbienie jest jeszcze podsycane przez
serial Thomas and Friends.
Mam trzech synów (siedem i cztery lata). Latem byłem z nimi w
Jaworzynie. Nie przeszkadzał im bajzel i rdza - można było włazić na
lokomotywy :) Jak się zbieraliśmy po kilku godzinach to był wielki płacz.


Szkoda tylko, ze skansenu nie będzie :(


Cyprian
le¶ny dz.
2010-01-16 16:49:55 UTC
Permalink
Raw Message
Post by M&C
Skansen kolejowy byłby kolejną atrakcją w Kłodzku, która pomogłaby by
temu niezbyt zamożnemu miastu funkcjonować. Byłby również kolejna
atrakcja Kotliny Kłodzkiej, moim zdaniem jednego z ciekawszych
krajoznawczo regionów Polski.
Takich fajnych miejsc nigdy za wiele.
No. Pytanie podobne "a za ile"? Pomysł skansenu z czynnymi parowozami padł w
początkach lat 90tych, i reaktywowanie go teraz pochłonęłoby kosmiczne fundusze.
Skąd ? Nie pisz tylko o mitycznych "środkach unijnych", bo aby coś takiego
zrealizować to trzeba mieć jaja, a wskaż mi kogoś z jajami w podmiocie będącym
właścicielem obiektu?
Post by M&C
Nie widzę powodów by ktokolwiek miał dla skansenu rezygnować z innych
ciekawych miejsc w Kłodzku.
Chyba, że to turysta "pięciominutowy", taki co lubi dwie twierdze w
jeden dzień.
Wiesz, być może gdzieś nad morzem, czy w Zakopanem siedzi się cały tydzień, lub
dwa. A do Kłodzka turyści zawieruszają się max na dzień, max weekend. Kłodzko
robi się właśnie w dzień - potem hajda dalej (lub wracamy do Polanicy, gdzie
mamy bazę noclegową)
Post by M&C
Co do dojazdu /dojścia: w czym problem? Nie bardzo rozumiem.
Pociągi Do Kłodzka Głównego jeszcze chyba jeżdżą?
Jeszcze - dobrze powiedziane. Bądź realistą - która rodzina dojeżdża na
wycieczkę do Kłodzka koleją?
Post by M&C
Do Rynku jest 10 minut
spaceru.
Wzdłuż śmierdzącej spalinami 33'jki? Średnia przyjemność... No chyba, że
opłotkami z Rynku - szedłeś tędy kiedykolwiek :):):) ???
Post by M&C
Do Dworca jest też doprowadzona droga - to też chyba normalne
Tak, i dokładnie cała ta droga jest zakorkowana gdzieś tak od świateł przy
wiadukcie do wyjazdu na obwodnicę, średnio przez 6 godzin dziennie. Kłodzko ma
bowiem tę właściwość, że cały ruch z drogi krajowej 46 idzie centralnie przez
miasto. W soboty dodatkowo ruch korkują tłumy z okolicznych wsi, jadące swoimi
golfami II do centrum handlowego położonego po przeciwnej stronie miasta...

A ile samochodów zmieści się na parkingu przed dworcem? Osiem? Dziesięć? Droga
zresztą podmyta, nikt nie kwapi się z naprawą... A taka drobnostka jak dojście
spod dworca do szopy? Napowietrznie?
Post by M&C
Jakie atrakcje dla rodziny z dziećmi? LOKOMOTYWY PAROWE. Naprawdę
wystarczy.
Skąd wiesz? W Wolsztynie są LOKOMOTYWY PAROWE, a masę turystów zobaczysz tam
tylko na paradzie parowozów.
Post by M&C
Ew. plus jakaś makieta kolejowa.
Dzieciaki to uwielbiają a uwielbienie jest jeszcze podsycane przez
serial Thomas and Friends.
Mam trzech synów (siedem i cztery lata). Latem byłem z nimi w
Jaworzynie. Nie przeszkadzał im bajzel i rdza - można było włazić na
lokomotywy :) Jak się zbieraliśmy po kilku godzinach to był wielki płacz.
A ilu było prócz Was turystów w Jaworzynie, w tym samym czasie? Tam masz zimne
parowozy, w Wolsztynie z reguły trafi się na coś pod parą, i raczej na co dzień
tłumów nie uświadczysz... W Jaworzynie dodatkowo choćby i harleye są...
Post by M&C
Szkoda tylko, ze skansenu nie będzie :(
Szkoda, a i owszem, ale trzeba pogodzić się z realiami. Zaglądasz tutaj,
piszesz, więc w jakimś stopniu zapewne MK, MT (techniki), itp jesteś... Ja też,
moje dziecko w wieku pięciu lat potrafiło przez 9 godzin jeździć ze mną w
kabinie Wls'ki i żadna siła jej (JEJ!) stamtąd nie mogła wyciągnąć. My może
zabierzemy dzieci w okolice kolejowych atrakcji, ale nie łudź się, że tatko z
lekkim brzuszkiem, mający wybór "piwko przy rynku, sączone potem z plastikowego
kubka na twierdzy" będzie drałował choćby tylnymi uliczkami na Kłodzko Główne,
bo tam "jakieś lokomotywy są"
L.Dz.

A w ogóle zauważ, że ja pojechałem po ryflakowym twierdzeniu o parowozowni jako
superatrakcji, a nie po skansenie z żywymi parowozami...
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Łukasz Jamroz
2010-01-16 17:06:45 UTC
Permalink
Raw Message
A jest jakies muzeum ktore cieszy sie w Polsce duzym zainteresowaniem?
U nas najambitniejsza rozrywka to piwo na dzialce ze znajomymi, gdzie
by tam komus sie chcialo do muzeum chodzic, jeszcze by zmadrzal
przypadkiem.
MC
2010-01-16 18:38:59 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Łukasz Jamroz
A jest jakies muzeum ktore cieszy sie w Polsce duzym zainteresowaniem?
Jest. Powstania Warszawskiego. Komorowski chcial wykopac z posady jego
szefa, ale mu sie nie udalo.
Post by Łukasz Jamroz
U nas najambitniejsza rozrywka to piwo na dzialce ze znajomymi, gdzie
by tam komus sie chcialo do muzeum chodzic, jeszcze by zmadrzal
przypadkiem.
I tacy potem glosuja na Komorowskiego.
Adam
2010-01-18 06:32:05 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Łukasz Jamroz
A jest jakies muzeum ktore cieszy sie w Polsce duzym zainteresowaniem?
Skansen miniatur w Kowarach. Położenie dość podobne do kłodzkiego: na końcu
świata na pofabrycznym terenie, ale w regionie turystycznym. Wiec są i turyści.
Liczeni na setki tysięcy.

Adam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ryflak
2010-01-18 16:59:23 UTC
Permalink
Raw Message
A czy jest jakieś Muzeum, które cieszy się w Polsce dużym zainteresowaniem ?
Skansen miniatur w Kowarach. Położenie dość podobne do Kłodzkiego, czyli na
końcu świata, na pofabrycznym terenie, ale w regionie turystycznym. Więc są
i turyści. Liczeni na setki tysięcy !!!
Poza tym z Kowarach mieszka Pan Lucjan Łągiewka słynny na całą Polskę :-D

Pan Lucjan swój wynalazek znany jako "zderzak Łągiewki" wykombinował przy
kuchennym stole w Kowarach :-P

Zapoznajcie się ze stroną:

http://www.jakubw.pl/zderzak/index.html

Co MK myślicie o wykorzystaniu tego wynalazku na kolei?

Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
spp
2010-01-18 17:00:36 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Co MK myślicie o wykorzystaniu tego wynalazku na kolei?
Tyle samo wart co turbinka Kowalskiego (OIDP). :(
--
spp
Daniel Urbanowski
2010-01-18 23:13:26 UTC
Permalink
Raw Message
Post by M&C
Szkoda tylko, ze skansenu nie będzie :(
!!!
Co przespałem?
Od kiedy nie będzie? Czemu?

Pozdrawiam.
Daniel Urbanowski
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Ryflak
2010-01-18 18:47:12 UTC
Permalink
Raw Message
O, taaaak, jakaż zajebista super atrakcja, normalnie tłuuuumy turystów już
ciągną, oleją sobie podziemną trasę turystyczną, ominą twierdzę (zwiedzenie
twierdzy to już cały dzień), dadzą sobie spokój z przepiękną starówką, zlek-
ceważą reklamy Srebrnej Góry ("Zdobądź dwie twierdze w jeden weekend") i po-
pędzą do zrujnowanej (a nawet odbudowanej załóżmy ) parowozowni, by tam ...
no właśnie ... co tam? Jaka atrakcja na miejscu dla rodziny z dziećmi? Jak z
dojazdem/dojściem ?
Parowozownia Kłodzko Główne mogłaby się stać jeszcze większą atrakcją turysty-
czną dla powiatu Kłodzkiego niż Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu. Miasto Hel żyje
z turystów tak na prawdę tylko 2 miesiące w roku. Przez resztę roku nikt nie
odwiedza półwyspu helskiego jak nie musi. Głównymi turystami dla miasta Hel są
płetwonurkowie, którzy zostawiają najwięcej pieniędzy. Przyjeżdąją na Hel głów-
nie ponurkować i wydają na to ogromne pieniądze.

Miasto Kłodzko jest odwiedzane przez turystów i latem, i zimą. Parowozownia
Kłodzko Główne mogłaby stać się drugim Wolsztynem z kilku powodów. Jednym z
nich są walory krajobrazowe okolicznych linii. Po drugie KSK Wrocław nie ma
gdzie trzymać swoich zabytkowych wagonów. Dlatego po wyrzuceniu z Muzeum
Przemysłu i Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej jest zmuszone tworzyć ekspozycję
zabytkowego taboru kolejowego na stacji Wrocław Główny. Czego konsekwencją jest
ciągłe narażenie odnowionych wagonów na zniszczenie przez grafficiarzy:
http://www.parowozycompl.fora.pl/poczekalnia,3/znowu-dewastacja-zabytku,533.html

A teraz moja smutna refleksja:

W większości ludzie starsi mają inny stosunek do historii, tradycji, państwa.
Generalnie są bardziej nastawieni patriotycznie, wydarzenia, zabytki bardziej
do nich przemawiają niż do młodszego pokolenia.

Niestety młodzi mieszkańcy Kłodzka nie przejawiają żadnego zainteresowania
starą parowozownią Kłodzko Główne, a szkoda. Za 10 lat, jak dojrzeją, będą
żałować, że nic nie zrobiły, aby uratować parowozownię przed rozbiórką.

Pozdrawiam
Ryflak
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Łukasz Jamroz
2010-01-18 19:01:47 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Parowozownia Kłodzko Główne mogłaby się stać jeszcze większą atrakcją turysty-
czną dla powiatu Kłodzkiego niż Muzeum Obrony Wybrzeża na Helu. Miasto Hel żyje
z turystów tak na prawdę tylko 2 miesiące w roku. Przez resztę roku nikt nie
odwiedza półwyspu helskiego jak nie musi. Głównymi turystami dla miasta Hel są
płetwonurkowie, którzy zostawiają najwięcej pieniędzy. Przyjeżdąją na Hel głów-
nie ponurkować i wydają na to ogromne pieniądze.
Miasto Kłodzko jest odwiedzane przez turystów i latem, i zimą.
Co to za absurdalny tekst? Kto porownuje Klodzko do Helu pod wzgledem
ilosci turystow? Z tymi pletwonurkami to tez chyba jakas bajka, moze i
jezdzi ich tam duzo, ale na pewno nie zostawiaja wiecej pieniedzy niz
normalni ludzie, ktorzy od czerwca do sierpnia (3, a nie 2 miesiace).
MOW jest taka wielka atrakcja? Nie wydaje mi sie. Glowna atrakcja Helu
jest fakt istnienia dwoch plaz -nad Zatoka Gdanska i nad otwartym
morzem. Do tego dochodzi popularnosc Helu wynikajaca z polozenia na
koncu polwyspu. Dalej jest fokarium. potem zegluga pasazerska i
dopiero po tym wszystkim atrakcja jest MOW.
le¶ny dz.
2010-01-18 20:22:40 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Łukasz Jamroz
Co to za absurdalny tekst? Kto porownuje Klodzko do Helu pod wzgledem
ilosci turystow?
Jak to kto? Imć Gontarek ;)
Post by Łukasz Jamroz
Z tymi pletwonurkami to tez chyba jakas bajka, moze i
jezdzi ich tam duzo, ale na pewno nie zostawiaja wiecej pieniedzy niz
normalni ludzie, ktorzy od czerwca do sierpnia (3, a nie 2 miesiace).
do września - i sezon z roku na rok nieco dłuższy :)
Post by Łukasz Jamroz
MOW jest taka wielka atrakcja? Nie wydaje mi sie. Glowna atrakcja Helu
jest fakt istnienia dwoch plaz -nad Zatoka Gdanska  i nad otwartym
morzem. Do tego dochodzi popularnosc Helu wynikajaca z polozenia na
koncu polwyspu. Dalej jest fokarium.
Y-y! Przed fokarium zdecydowanie ogródki piwne, :)
Post by Łukasz Jamroz
potem zegluga pasazerska i
dopiero po tym wszystkim atrakcja jest MOW
Jak w mordę - właśnie tak. Muzeum zaludnia się w dni pochmurne, jak tłuszcza nie
ma szans wylec na plażę.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
le¶ny dz.
2010-01-18 20:25:00 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
Miasto Kłodzko jest odwiedzane przez turystów i latem, i zimą. Parowozownia
Kłodzko Główne mogłaby stać się drugim Wolsztynem z kilku powodów.
No. Tak. Oczywiście. Z codzienną frekwencją Wolsztyna.
Post by Ryflak
Niestety młodzi mieszkańcy Kłodzka nie przejawiają żadnego zainteresowania
starą parowozownią Kłodzko Główne, a szkoda. Za 10 lat, jak dojrzeją, będą
żałować, że nic nie zrobiły, aby uratować parowozownię przed rozbiórką.
Pomidory?
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Adam
2010-01-19 06:19:22 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Ryflak
W większości ludzie starsi mają inny stosunek do historii, tradycji, państwa.
Generalnie są bardziej nastawieni patriotycznie, wydarzenia, zabytki bardziej
do nich przemawiają niż do młodszego pokolenia.
Porównanie stanu Dolnego Śląska z roku 1945 i 2010 nie mówi raczej nic
pozytywnego o nastawieniu mieszkańców i tym, co do nich przemawia. Mam raczej
wrażenie, że dla dorosłych patriotyzmem jest wymachiwanie szabelką, a podbicie
torów na Kolei Doliny Bobru - już nie.

Adam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Primator
2010-01-19 08:06:29 UTC
Permalink
Raw Message
Porównanie stanu Dolnego Šl±ska z roku 1945 i 2010 nie mówi raczej nic
pozytywnego o nastawieniu mieszkañców i tym, co do nich przemawia. Mam
raczej
wra¿enie, ¿e dla doros³ych patriotyzmem jest wymachiwanie szabelk±, a
podbicie
torów na Kolei Doliny Bobru - ju¿ nie.
Dok³adnie. Czynem partiotycznym jest za to raczej rozchrzanienie jakiego¶
zabytku i postawienie w jego miejsce kolejnego syfiastego gargamela o
seledynowej elewacji :(

Loading...