Discussion:
[pr] Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Poznań-Kołobrzeg
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
lukk
2009-06-11 20:17:24 UTC
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6712524,Ciezarowka_zderzyla_sie_z_pociagiem_Poznan_Kolobrzeg.html

2009-06-11

Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Poznań-Kołobrzeg

Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Ptuszy, między Piłą a
Jastrowiem w Wielkopolsce. Samochód ciężarowy zderzył się z pociągiem
pasażerskim relacji Poznań - Kołobrzeg. Lokomotywa przewróciła się, a
ciężarówka stanęła w płomieniach. Kierowca zdołał z niej wyskoczyć przed
uderzeniem.
Na razie wiadomo tylko, że poszkodowane są dwie osoby z pociągu. Droga
krajowa nr 11 Poznań- Piła-Koszalin jest zablokowana. Zerwana jest
trakcja kolejowa i uszkodzone szyny. Policja kieruje samochody na objazdy.


lukk
Grzegorz Mikosz
2009-06-11 20:37:46 UTC
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6712524,Ciezarowka_zde...
2009-06-11
Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Poznań-Kołobrzeg
Do wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Ptuszy, między Piłą a
Jastrowiem w Wielkopolsce. Samochód ciężarowy zderzył się z pociągiem
pasażerskim relacji Poznań - Kołobrzeg. Lokomotywa przewróciła się, a
ciężarówka stanęła w płomieniach. Kierowca zdołał z niej wyskoczyć przed
uderzeniem.
Na razie wiadomo tylko, że poszkodowane są dwie osoby z pociągu. Droga
krajowa nr 11 Poznań- Piła-Koszalin jest zablokowana. Zerwana jest
trakcja kolejowa i uszkodzone szyny. Policja kieruje samochody na objazdy.
lukk
A dokładnie to pociąg DELFIN z EU07-79 która jest przewrócona na bok
oraz 2 wagony za lokomotywą wykolejone.
Tor zamknięty od 19:50 do kiedy-nie wiadomo.
Komunikacja zastępcza uruchomiona.
Pociąg 84200 pojechał już drogą okrężną przez Stargard Szczeciński -
Krzyż - Poznań.

Pozdrawiam
Grzechu M.
Michał Missima
2009-06-11 20:41:01 UTC
Post by Grzegorz Mikosz
Pociąg 84200 pojechał już drogą okrężną przez Stargard Szczeciński -
Krzyż - Poznań.
A do Stargardu którędy? Przez Złocieniec czy przez Gryfice?
--
Michał Missima
GG: 4030941
Wejherowo/Stargard/Szczecin
Grzegorz Mikosz
2009-06-11 20:47:40 UTC
Post by Michał Missima
Post by Grzegorz Mikosz
Pociąg 84200 pojechał już drogą okrężną przez Stargard Szczeciński -
Krzyż - Poznań.
A do Stargardu którędy? Przez Złocieniec czy przez Gryfice?
Złocieniec, a wiec ostatnie dni objazdów robią się coraz bardziej
tłoczne...

Pozdrawiam!
Grzechu M.
futszaK
2009-06-11 20:52:47 UTC
On Thu, 11 Jun 2009 13:47:40 -0700 (PDT), Grzegorz Mikosz
Post by Grzegorz Mikosz
Post by Michał Missima
Post by Grzegorz Mikosz
Pociąg 84200 pojechał już drogą okrężną przez Stargard Szczeciński -
Krzyż - Poznań.
A do Stargardu którędy? Przez Złocieniec czy przez Gryfice?
Złocieniec, a wiec ostatnie dni objazdów robią się coraz bardziej
tłoczne...
szkoda że nie przez Ulikowo-Wałcz...

bołoby ciekawie dla MK, dla mnie mniej ciekawie bo jutro jade kiblami
do wroc ze sczecinka przez poz, ciekawe jak to będzie wyglądało... :P
Michał Missima
2009-06-11 20:56:03 UTC
Post by futszaK
Post by Grzegorz Mikosz
Złocieniec, a wiec ostatnie dni objazdów robią się coraz bardziej
tłoczne...
szkoda że nie przez Ulikowo-Wałcz...
bołoby ciekawie dla MK,
Może i ciekawie, ale nierealnie;) To już lepiej
Szczecinek-Chojnice-Złotów-Piła.
--
Michał Missima Michussem zwany
GG: 4030941
Wejherowo/Stargard/Szczecin
M@tej
2009-06-11 22:18:50 UTC
Dnia Thu, 11 Jun 2009 22:56:03 +0200, Michał Missima
Post by Michał Missima
Post by futszaK
Post by Grzegorz Mikosz
Złocieniec, a wiec ostatnie dni objazdów robią się coraz bardziej
tłoczne...
szkoda że nie przez Ulikowo-Wałcz...
bołoby ciekawie dla MK,
Może i ciekawie, ale nierealnie;) To już lepiej
Szczecinek-Chojnice-Złotów-Piła.
Ale realne bylaoby chyba przez Zlocieniec, Wierzchowo, Walcz ?
--
Maciej
Marcin Kulik
2009-06-11 21:07:18 UTC
szkoda ze nie przez Ulikowo-Walcz>
TVN24 podał właśnie, że wyznaczono objazd przez Wałcz.

MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Marcin Kulik
2009-06-11 21:11:01 UTC
Post by Marcin Kulik
TVN24 podał właśnie, że wyznaczono objazd przez Wałcz.
Więcej: http://www.tvn24.pl/0,1604747,0,1,tir-uderzyl-w-pociag,wiadomosc.html

MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
futszaK
2009-06-11 21:24:38 UTC
On Thu, 11 Jun 2009 21:07:18 +0000 (UTC), "Marcin Kulik"
Post by Marcin Kulik
szkoda ze nie przez Ulikowo-Walcz>
TVN24 podał właśnie, że wyznaczono objazd przez Wałcz.
dla samochodów, dla pociągów faktycznie sensowne by było przez
Chojnice
popo
2009-06-13 05:50:48 UTC
Post by Marcin Kulik
szkoda ze nie przez Ulikowo-Walcz>
TVN24 podał właśnie, że wyznaczono objazd przez Wałcz.
MK
dzisiaj całą noc jeździły przez CHOJNICE-opóźnienia +- 200 '
Marcin Kulik
2009-06-13 15:14:44 UTC
Post by popo
dzisiaj całą noc jeździły przez CHOJNICE-opóźnienia +- 200 '
Aż tyle ? Ze Szczecinka do Chojnic czas przejazdu to ~1:10 h, z Chojnic do
Piły - podobnie (nawet może szybciej). To daje 2:20 h, doliczając czas
potrzebny na zmianę lokomotyw i zmianę kierunku w Chojnicach, mamy ok. 3 h.
To w porównaniu z rozkładowym czasem przejazdu na odcinku Szczecinek - Piła
(pięćdziesiąt kilka minut) dawałoby ok. 120 -130 minut opóźnienia.


MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
LJ
2009-06-14 22:01:25 UTC
dzisiaj ca³± noc jeŒdzi³y przez CHOJNICE-opóŒnienia +- 200 '
A¿ tyle ? Ze Szczecinka do Chojnic czas przejazdu to ~1:10 h, z Chojnic do
Pi³y - podobnie (nawet mo¿e szybciej). To daje 2:20 h, doliczaj±c czas
potrzebny na zmianê lokomotyw i zmianê kierunku w Chojnicach, mamy ok. 3
h.
To w porównaniu z rozk³adowym czasem przejazdu na odcinku Szczecinek -
Pi³a
(piêædziesi±t kilka minut) dawa³oby ok. 120 -130 minut opóŒnienia.
No niestety A¯ tyle :( Nocny Katowice-Ko³obrzeg:
- przyjazd do Pi³y planowo 3:15, odjazd ok. 3:50: oblot EP07, podczepienie
ST44-615, manewry na drug± g³owicê stacji
- w Wierzchowie krzy¿owanie z szynobusem postój oko³o 15 minut (oko³o 5:00)
- w Chojnicach zmiana czo³a i co ciekawe manewry z EP07, ¿eby znów jechaæ w
zestawieniu ST44+EP07+sk³ad, odjazd ok. 5:50
- w Czarnym postój ok. 15 minut w oczekiwaniu na wolny szlak (z przeciwka
jecha³a planowa osóbowka), odjazd ok. 6:50
- w Szczecinku ok. 7:20, konieczno¶æ oblotu przez EP07. Nie wiem o której
odjecha³ ze Szczecinka ale o 7:40 EP07 nie zrobi³a jeszcze oblotu, wiêc
opóŒnienie conajmniej 3h i 15 minut. Uwzglêdniaj±c oblot i próbe hamulca ze
Szczecinka poc. odjecha³ mo¿e oko³o 8:00, wiêc opóŒnienie ponad 200 minut
(planowo 4:25).

--
Lucjan Jeziorny
Marcin Kulik
2009-06-11 21:13:09 UTC
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090611/KOLOBRZEG/464966648

Pociąg jadący do Kołobrzegu się wykoleił. Uderzyła w niego ciężarówka i
zapłonęła
(ces, mro)

Trzy osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło wieczorem w okolicach
miejscowości Ptusza koło Złotowa. Pociąg relacji Poznań-Kołobrzeg zderzył się
z ciężarówką.

Do wypadku doszło o godzinie 19:45 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym z
sygnalizacją świetlną w miejscowości Ptusza między Złotowem a Jastrowiem.

Jak usłyszeliśmy w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Poznaniu wypadek wyglądał
bardzo poważnie.

Ciężarówka, która uderzyła w pociąg stanęła w płomieniach. Kierowca zdążył z
niej wyskoczyć. W wyniku uderzenia lokomotywa i dwa wagony się wykoleiły.

Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Trzy lekko ranne osoby
zostały przewiezione do pobliskiego szpitala.

Ruch na drodze nr 11 oraz na kolejowej trasie Poznań-Kołobrzeg jest
utrudniony. Pociągi mogą mieć opóźnienia.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Tomasz Kruk CZARNET
2009-06-11 21:52:12 UTC
On Thu, 11 Jun 2009 21:13:09 +0000 (UTC), "Marcin Kulik"
Post by Marcin Kulik
Do wypadku doszło o godzinie 19:45 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym z
sygnalizacją świetlną w miejscowości Ptusza między Złotowem a Jastrowiem.
między Złotowem a Jastrowiem nie ma jakiegokolwiek przejazu kolejowego
a tymbardziej niestrzeżonego
--
Tomek Kruk CZARNET
Już dwa lata temu zażądałem od prezesa państwowej telewizji
napisania dziesięciu hitów.I co? Wciąż ich nie otrzymałem!
A.Lukaszenko
jarek d.
2009-06-11 21:57:26 UTC
Post by Marcin Kulik
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090611/KOLOBRZEG/464966648
Poci±g jad±cy do Ko³obrzegu siê wykolei³. Uderzy³a w niego ciê¿arówka i
zap³onê³a
(ces, mro)
Trzy osoby zosta³y ranne w wypadku, do którego dosz³o wieczorem w
okolicach
miejscowo¶ci Ptusza ko³o Z³otowa. Poci±g relacji Poznañ-Ko³obrzeg zderzy³
siê
z ciê¿arówk±.
Do wypadku dosz³o o godzinie 19:45 na niestrze¿onym przejeŒdzie kolejowym
z
sygnalizacj± ¶wietln± w miejscowo¶ci Ptusza miêdzy Z³otowem a Jastrowiem.
Co to jest niestrze¿ony przejazd z sygnalizacj± ¶wietln±?

jarek d.
Robert Tomasik
2009-06-11 22:30:42 UTC
Post by Marcin Kulik
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090611/KOLOBRZEG/46496664
8
Pociąg jadący do Kołobrzegu się wykoleił. Uderzyła w niego ciężarówka i
zapłonęła
(ces, mro)
Trzy osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło wieczorem w okolicach
miejscowości Ptusza koło Złotowa. Pociąg relacji Poznań-Kołobrzeg
zderzył się
z ciężarówką.
Do wypadku doszło o godzinie 19:45 na niestrzeżonym przejeździe
kolejowym z
sygnalizacją świetlną w miejscowości Ptusza między Złotowem a Jastrowiem.
Co to jest niestrzeżony przejazd z sygnalizacją świetlną?
Pewnie bez zapór.
jarek d.
2009-06-12 07:17:25 UTC
Post by Robert Tomasik
Post by jarek d.
Post by Marcin Kulik
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090611/KOLOBRZEG/46496664
8
Poci±g jad±cy do Ko³obrzegu siê wykolei³. Uderzy³a w niego ciê¿arówka i
zap³onê³a
(ces, mro)
Trzy osoby zosta³y ranne w wypadku, do którego dosz³o wieczorem w
okolicach
miejscowo¶ci Ptusza ko³o Z³otowa. Poci±g relacji Poznañ-Ko³obrzeg
zderzy³ siê
z ciê¿arówk±.
Do wypadku dosz³o o godzinie 19:45 na niestrze¿onym przejeŒdzie
kolejowym z
sygnalizacj± ¶wietln± w miejscowo¶ci Ptusza miêdzy Z³otowem a Jastrowiem.
Co to jest niestrze¿ony przejazd z sygnalizacj± ¶wietln±?
Pewnie bez zapór.
W tym sêk, ¿e przejazd bez zapór, a z sygnalizacj± ¶wietln±, jest przejazdem
strze¿onym.

jarek d.
M@tej
2009-06-12 08:57:56 UTC
Post by Robert Tomasik
Pewnie bez zapór.
W tym s?k, ?e przejazd bez zapór, a z sygnalizacj± ¶wietln±, jest przejazdem
strze?onym.
Za strzezone uwaza sie tylko przejazdy kategorii A, czyli nadzorowane
przez droznika z miejsca lub zdalnie przez innego pracownika kolejowego z
obserwacja sytuacji na przejezdzie za pomoca kamer. Przejazdy kategorii B
(sygnalizacja swietlna i dzwiekowa oraz polrogatki sterowane
automatycznie) oraz C (tylko sygnalizacja swietlna i dzwiekowa) nie sa
uwazane za przejazdy strzezone, a jedynie pada sformulowanie
"zabezpieczone".
--
Maciej
jarek d.
2009-06-12 15:31:32 UTC
Post by ***@tej
Post by Robert Tomasik
Pewnie bez zapór.
W tym s?k, ?e przejazd bez zapór, a z sygnalizacj? ?wietln?, jest
przejazdem
strze?onym.
Za strzezone uwaza sie tylko przejazdy kategorii A, czyli nadzorowane
przez droznika z miejsca lub zdalnie przez innego pracownika kolejowego z
obserwacja sytuacji na przejezdzie za pomoca kamer. Przejazdy kategorii B
(sygnalizacja swietlna i dzwiekowa oraz polrogatki sterowane
automatycznie) oraz C (tylko sygnalizacja swietlna i dzwiekowa) nie sa
uwazane za przejazdy strzezone, a jedynie pada sformulowanie
"zabezpieczone".
Faktycznie, tylko A s± okre¶lane jako strze¿one.

jarek d.
Sofar
2009-06-12 22:05:11 UTC
Witam,
Post by Robert Tomasik
Pewnie bez zapór.
W tym s?k, ?e przejazd bez zapór, a z sygnalizacj± ¶wietln±, jest przejazdem
strze?onym.
Mt> Za strzezone uwaza sie tylko przejazdy kategorii A, czyli nadzorowane
Mt> przez droznika z miejsca lub zdalnie przez innego pracownika kolejowego z
Mt> obserwacja sytuacji na przejezdzie za pomoca kamer. Przejazdy kategorii B
Mt> (sygnalizacja swietlna i dzwiekowa oraz polrogatki sterowane
Mt> automatycznie) oraz C (tylko sygnalizacja swietlna i dzwiekowa) nie sa
Mt> uwazane za przejazdy strzezone, a jedynie pada sformulowanie
Mt> "zabezpieczone".

Należy się zastanowić czy na pewno przejazdy kategorii A nadzorowane
przez PIJANEGO dróżnika są bardziej strzeżone niż te tylko
"zabezpieczone".
Patrz: <mid:h0ue66$k0u$***@inews.gazeta.pl>
--
Pozdrawiam,
Łukasz
wojtekiwanek
2009-06-12 08:42:39 UTC
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090611/KOLOBRZEG/4649...
Pociąg jadący do Kołobrzegu się wykoleił. Uderzyła w niego ciężarówka i
zapłonęła
(ces, mro)
Trzy osoby zostały ranne w wypadku, do którego doszło wieczorem w okolicach
miejscowości Ptusza koło Złotowa. Pociąg relacji Poznań-Kołobrzeg zderzył się
z ciężarówką.
Do wypadku doszło o godzinie 19:45 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym z
sygnalizacją świetlną w miejscowości Ptusza między Złotowem a Jastrowiem.
Co to jest niestrzeżony przejazd z sygnalizacją świetlną?
jarek d.
Jak pamiętam to jest tam także obowiazkowy znak STOP
jezeli jest to ten przejazd o którym myśle. Niestety
tory przecinają się z drogą pod wrednym kątem
ale to do kierowcy należy zatrzymać się, upewnić się... itd.
xxxx xxxx
2009-06-12 16:41:37 UTC
Post by wojtekiwanek
Niestety
tory przecinaj=B1 si=EA z drog=B1 pod wrednym k=B1tem
Dlatego jest znak "STOP-u"
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
p***@gazeta.SKASUJ-TO.pl
2009-06-12 09:52:02 UTC
Co to jest niestrzeżony przejazd z sygnalizacją świetlną?
Przejazd kategorii C.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Tomasz.bu
2009-06-12 13:37:06 UTC
Post by Marcin Kulik
Pociąg jadący do Kołobrzegu się wykoleił. Uderzyła w niego ciężarówka i
zapłonęła
ŻE CO PROSZĘ??? Znaczy, że jechał sobie pociąg, jechał, nagle wyskakuje z
torów i ląduje na przejeździe na który akurat wjeżdża niczego nie
spodziewająca się ciężarówka??? Jakiegoś stałego klienta smartshopów posadzili
do redagowania newsów, czy jak?
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
M@tej
2009-06-12 14:39:03 UTC
Dnia Fri, 12 Jun 2009 13:37:06 +0000 (UTC), "Tomasz.bu"
Post by Tomasz.bu
ŻE CO PROSZĘ??? Znaczy, że jechał sobie pociąg, jechał, nagle wyskakuje z
torów i ląduje na przejeździe na który akurat wjeżdża niczego nie
spodziewająca się ciężarówka??? Jakiegoś stałego klienta smartshopów posadzili
do redagowania newsów, czy jak?
Jakosc polszczyzny naszych pismakow z roku na rok obniza sie w podobny
sposob jak wyniki testow gimnazjalnych i egzaminow maturalnych.
--
Maciej
Grendel
2009-06-12 10:48:47 UTC
Post by lukk
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6712524,Ciezarowka_zderzyla_sie_z_pociagiem_Poznan_Kolobrzeg.html
2009-06-11
Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Poznań-Kołobrzeg
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
--
Grendel
M@tej
2009-06-12 11:28:44 UTC
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
W radiowej Jedynce twierdzili ze "tylko" 750m sieci do naprawy
--
Maciej
Grendel
2009-06-13 19:52:31 UTC
Post by ***@tej
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
W radiowej Jedynce twierdzili ze "tylko" 750m sieci do naprawy
Być może, ale zapewne reszta to "strojenie gitary"...
--
Grendel
Grendel
2009-06-13 19:52:31 UTC
Post by ***@tej
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
W radiowej Jedynce twierdzili ze "tylko" 750m sieci do naprawy
Być może, ale zapewne reszta to "strojenie gitary"...
--
Grendel
Marcin Kulik
2009-06-12 12:26:57 UTC
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
O 13 PR1 podało, że pociągi nadal nie kursują i nie wiadomo, kiedy ruch
zostanie przywrócony.

MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
LJ
2009-06-12 14:35:47 UTC
Wed³ug pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
£adna jatka, dobrze, ¿e tylko ranni!
O 13 PR1 poda³o, ¿e poci±gi nadal nie kursuj± i nie wiadomo, kiedy ruch
zostanie przywrócony.
S³owiniec do Przemy¶la +100.

--
Lucjan Jeziorny
Marcin Kulik
2009-06-12 14:54:25 UTC
Słowiniec do Przemyśla +100.
A jak jechał ? Przez Chojnice, czy przez Runowo Pom. ?
MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Grzegorz Mikosz
2009-06-12 17:03:59 UTC
Post by Marcin Kulik
Słowiniec do Przemyśla +100.
A jak jechał ? Przez Chojnice, czy przez Runowo Pom. ?
MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/
Pociągi nr :83108,83102.48101,84100,38102 jazda drogą okrężną przez
Szczecinek ,Chojnice,Piłę z pominięciem St.Jastrowie,Płytnica.

Pozdrawiam
futszaK
2009-06-15 02:53:00 UTC
4On Fri, 12 Jun 2009 14:54:25 +0000 (UTC), "Marcin Kulik"
Post by Marcin Kulik
Słowiniec do Przemyśla +100.
A jak jechał ? Przez Chojnice, czy przez Runowo Pom. ?
przez Chojnice

http://www.st43.pl/4galery/categories.php?cat_id=72
Bart
2009-06-12 15:27:56 UTC
Post by Marcin Kulik
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
O 13 PR1 podało, że pociągi nadal nie kursują i nie wiadomo, kiedy ruch
zostanie przywrócony.
Słowiniec do Przemyśla +100.
A Gwarek ze Słupska do Katowic ile ma w plecy ?
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Walu¶
2009-06-12 23:28:41 UTC
Post by Bart
A Gwarek ze Słupska do Katowic ile ma w plecy ?
Z Poznania wyjechał +170, ale pewnie ta informacja pewnie o tej porze nie będzie
Ci już przydatna... ;)

Pozdrawiam
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
futszaK
2009-06-15 03:23:08 UTC
Post by Marcin Kulik
Post by Grendel
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
O 13 PR1 podało, że pociągi nadal nie kursują i nie wiadomo, kiedy ruch
zostanie przywrócony.
Słowiniec do Przemyśla +100.
+100 to były raczej pobożne życzenia, zabawa z KKA dla porannego kibla
do Poznania (tego co miał być na stacji docelowej o 9.37) opóźniły go
o godzine

Tak wyglądała stacja w Płytnicy w sobote między 7 a 8 rano:

http://picasaweb.google.pl/futszak/Plytnica13Czerwiec2009Rano#
085
2009-06-12 21:01:39 UTC
Wed³ug pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
£adna jatka, dobrze, ¿e tylko ranni!
rannych nie bylo

zul
j***@poczta.onet.pl
2009-06-12 18:33:57 UTC
Zdjęcia nadesłane do Bazy Kolejowej
http://www.kolej.one.pl/index.php?dzial=linie&id=638

J. Woźny
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
085
2009-06-12 20:51:02 UTC
Foty wielkopolskiej KW PSP

http://www.psp.wlkp.pl/?art=1773

p, zul
M@tej
2009-06-12 21:45:29 UTC
I tu kilka zdjec:

http://www.112.pl/wielkopolskie/ciezarowka-zderzyla-sie-z-pociagiem-3402.html
--
Maciej
085
2009-06-12 23:42:01 UTC
Post by ***@tej
http://www.112.pl/wielkopolskie/ciezarowka-zderzyla-sie-z-pociagiem-3402.html
Znowu siodemka lezy. Moze mi sie wydaje, ale co sie jakis lok przewroci, to
jest siodemka. Prawde mowiac, nie pamietam innego elektrowozu na boku... czy
to zasluga popularnosci siodemek, czy moze sa stosunkowo lekkie i wywrotne ?

p, zul
3704
2009-06-16 00:18:22 UTC
Post by 085
Znowu siodemka lezy. Moze mi sie wydaje, ale co sie jakis lok przewroci,
to jest siodemka. Prawde mowiac, nie pamietam innego elektrowozu na
boku... czy to zasluga popularnosci siodemek, czy moze sa stosunkowo
lekkie i wywrotne ?
Raczej to pierwsze plus osiagane predkosci. Lezaly przeciez dziewiatka w
Cieninie czy osemka w Bednarach, ale ich jest mniej. Byki za to wolniej
jezdza a i tak lezaly czasem (no ale sturlanie sie z nasypu w Krzyzu bylo
efektem kolizji i grawitacji :P ).

tg
Marek D
2009-06-13 20:55:34 UTC
Post by ***@tej
http://www.112.pl/wielkopolskie/ciezarowka-zderzyla-sie-z-pociagiem-3402.html
He, he... Rozpikselowany numer lokomotywy ;-)

Marek Dąbrowski
Marcin Kulik
2009-06-13 15:20:05 UTC
http://polskatimes.pl/gloswielkopolski/aktualnosci/129469,ptusza-linia-
kolejowa-poznan-kolobrzeg-naprawiona,id,t.html

2009-06-13 15:38:08, aktualizacja: 2009-06-13 15:38:08

Zakończyły się prace naprawcze na linii kolejowej Poznań - Kołobrzeg. W
czwartek w Ptuszy między Piłą i Jastrowiem zderzyła się ciężarówka z
pociągiem.

Najpierw ekipy remontowe naprawiły torowisko, później technicy w pociągach
sieciowych zabrali się do odtworzenia trakcji.

W wyniku wypadku wykoleiły się lokomotywa i dwa wagony, a ciężarówka
doszczętnie spłonęła. Poszkodowany został maszynista i jeden z pasażerów.
Kierowca ciężarówki zdążył wyskoczyć z kabiny.

---------------
Ciekaw jestem, czy PLK i Energetyka będą domagać się od ubezpieczyciela
samochodu, który spowodował wypadek (ewentualnie od pracodawcy kierowcy),
odszkodowania. Do tego dochodzą koszty poniesione przez przewoźników - KKA
dla pociągów PR i objazdów dla pociągów IC.

MK
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MC
2009-06-13 15:29:08 UTC
Post by Marcin Kulik
Ciekaw jestem, czy PLK i Energetyka będą domagać się od ubezpieczyciela
samochodu, który spowodował wypadek (ewentualnie od pracodawcy kierowcy),
odszkodowania. Do tego dochodzą koszty poniesione przez przewoźników - KKA
dla pociągów PR i objazdów dla pociągów IC.
A był choć jeden taki przypadek?
Piotr P.
2009-06-13 15:46:47 UTC
Post by MC
A był choć jeden taki przypadek?
skoro na waskim torze byl [rozwalenie wiaduktu w Wawolnicy], to podejrzewam,
ze na normalnym tym bardziej nie odpuszcza sie
P.
MC
2009-06-13 20:43:50 UTC
Post by Piotr P.
Post by MC
A był choć jeden taki przypadek?
skoro na waskim torze byl [rozwalenie wiaduktu w Wawolnicy], to
podejrzewam, ze na normalnym tym bardziej nie odpuszcza sie
Rozwalenie wiaduktu to chyba inny kaliber kosztów. Nie to co parę metrów
toru i kilometr sieci. 50-letnia lokomotywa chyba według żadnego księgowego
nie będzie wiele warta. Koleje mogą mieć kłopoty z wyliczeniem swoich strat.
Dariusz K. Ładziak
2009-06-14 00:29:24 UTC
Post by MC
Post by Piotr P.
Post by MC
A był choć jeden taki przypadek?
skoro na waskim torze byl [rozwalenie wiaduktu w Wawolnicy], to
podejrzewam, ze na normalnym tym bardziej nie odpuszcza sie
Rozwalenie wiaduktu to chyba inny kaliber kosztów. Nie to co parę metrów
toru i kilometr sieci. 50-letnia lokomotywa chyba według żadnego
księgowego nie będzie wiele warta. Koleje mogą mieć kłopoty z
wyliczeniem swoich strat.
Niespecjalnie. Odpowiedzialność cywilną liczy się do kosztów
przywrócenia stanu sprzed straty - znaczy tor ma być równy, sieć ciągła
i naprężona a lokomotywa ma jeździć - można parę procent kosztów naprawy
spuścić na amortyzację ale lokomotywy jako takie to są raczej żywotne
maszyny.

I niech się sprawca i jego pracodawca cieszą że zmieści im się to w
kwocie pokrywanej przez OC - bo jakby przekroczyło (a skasowanie
lokomotywy na amen, zwłaszcza jak była nowa to ma szansę się w kwocie
gwarantowanej nie zmieścić...) to resztę ciężarówek trzeba by sprzedać
na pokrycie strat.

A w ogóle zacznijmy się uczyć liczyć - idiotyczny "podatek Religi"
zniesiono ale NFZ powinien występować do ubezpieczycieli sprawców
wypadków z konkretnymi, udokumentowanymi roszczeniami o zwrot kosztów
leczenia poszkodowanych.
--
Darek
MC
2009-06-14 04:29:18 UTC
Post by MC
Post by Piotr P.
Post by MC
A był choć jeden taki przypadek?
skoro na waskim torze byl [rozwalenie wiaduktu w Wawolnicy], to
podejrzewam, ze na normalnym tym bardziej nie odpuszcza sie
Rozwalenie wiaduktu to chyba inny kaliber kosztów. Nie to co parę metrów
toru i kilometr sieci. 50-letnia lokomotywa chyba według żadnego
księgowego nie będzie wiele warta. Koleje mogą mieć kłopoty z wyliczeniem
swoich strat.
Niespecjalnie. Odpowiedzialność cywilną liczy się do kosztów
przywrócenia stanu sprzed straty - znaczy tor ma być równy, sieć ciągła
i naprężona a lokomotywa ma jeździć - można parę procent kosztów naprawy
spuścić na amortyzację ale lokomotywy jako takie to są raczej żywotne
maszyny.
------------------------------------
Stan sprzed straty to był wyboczony tor, wyeksploatowana sieć trakcyjna i
zardzewiala lokomotywa. Nie da się zrobić remontu, który by odtworzył taki
stan rzeczy. Dlatego odszkodowanie musi być mniejsze. Zapytaj właściciela
starego samochodu jak to z tym jest.

A w ogóle zacznijmy się uczyć liczyć - idiotyczny "podatek Religi"
--------------------------------------
Dlaczego idiotyczny?
xxxx xxxx
2009-06-14 08:56:05 UTC
Post by MC
Stan sprzed straty to był wyboczony tor, wyeksploatowana sieć trakcyjna i
zardzewiala lokomotywa. Nie da się zrobić remontu, który by odtworzył taki
stan rzeczy. Dlatego odszkodowanie musi być mniejsze. Zapytaj właściciela
starego samochodu jak to z tym jest.
Na jakiej podstawie twierdzisz , że tor był wyboczony ( w ogóle znasz takie
pojęcie ) a sieć wyeksploatowana ? Była prędkość rozkładowa ? Była.
Przywrócono prędkość rozkładową ? Przywrócono. Więc koszty naprawy infry są
znane.
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Osiągała prędkość konstrukcyjną ( 125 km/h )? Osiągała. Więc albo bedzie
naprawiana albo na żyletki.
Inną sprawą jest to , że PKP nie zawsze potrafi ściągnąć odszkodowanie w
podobnych przypadkach.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MC
2009-06-14 09:49:15 UTC
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Stan sprzed straty to był wyboczony tor, wyeksploatowana sieć trakcyjna i
zardzewiala lokomotywa. Nie da się zrobić remontu, który by odtworzył taki
stan rzeczy. Dlatego odszkodowanie musi być mniejsze. Zapytaj właściciela
starego samochodu jak to z tym jest.
Na jakiej podstawie twierdzisz , że tor był wyboczony ( w ogóle znasz takie
pojęcie ) a sieć wyeksploatowana ? Była prędkość rozkładowa ? Była.
Przywrócono prędkość rozkładową ? Przywrócono. Więc koszty naprawy infry są
znane.
Idż z takimi argumentami do ubezpieczyciela.
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Post by xxxx xxxx
Osiągała prędkość konstrukcyjną ( 125 km/h )? Osiągała. Więc albo bedzie
naprawiana albo na żyletki.
Raczej to drugie. Znasz przewrócone lokomotywy po wypadku, które wróciły na
tory?
Post by xxxx xxxx
Inną sprawą jest to , że PKP nie zawsze potrafi ściągnąć odszkodowanie w
podobnych przypadkach.
Być może z powodów, które ja przedstawiłem a ty kwestionujesz.
xxxx xxxx
2009-06-14 10:37:46 UTC
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że tor był wyboczony ( w ogóle znasz takie
pojęcie ) a sieć wyeksploatowana ? Była prędkość rozkładowa ? Była.
Przywrócono prędkość rozkładową ? Przywrócono. Więc koszty naprawy infry są
znane.
Idż z takimi argumentami do ubezpieczyciela.
Faktura za roboty naprawcze nie wystarczy ? Plus straty eksploatacyjne (
opóźnienia , KKA ,uruchomienie dodatkowych lokomotyw + związane z tym
zatrudnienie , straty przewoźników )
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Częściowo zamortyzowana znaczy wg ciebie złom ?
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Osiągała prędkość konstrukcyjną ( 125 km/h )? Osiągała. Więc albo bedzie
naprawiana albo na żyletki.
Raczej to drugie. Znasz przewrócone lokomotywy po wypadku, które wróciły na
tory?
Np. EP09-001 po wypadku w Cieninie w latach '80
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Inną sprawą jest to , że PKP nie zawsze potrafi ściągnąć odszkodowanie w
podobnych przypadkach.
Być może z powodów, które ja przedstawiłem a ty kwestionujesz.
Ty nie przedstawiasz żadnych powodów. Co najwyżej GDYBASZ zza klawiatury
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MC
2009-06-14 11:33:49 UTC
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że tor był wyboczony ( w ogóle znasz takie
pojęcie ) a sieć wyeksploatowana ? Była prędkość rozkładowa ? Była.
Przywrócono prędkość rozkładową ? Przywrócono. Więc koszty naprawy
infry

znane.
Idż z takimi argumentami do ubezpieczyciela.
Faktura za roboty naprawcze nie wystarczy ? Plus straty eksploatacyjne (
opóźnienia , KKA ,uruchomienie dodatkowych lokomotyw + związane z tym
zatrudnienie , straty przewoźników )
Nie żartuj. W wypadku starych samochodów uszkodzonych bez winy właściciela
(tak jak tutaj) odszkodowanie, obliczone według aktualnych przepisów,
wystarcza tylko na odholowanie samochodu na złom. Z pewnością nie wystarcza
do przywrócenia samochodu do ruchu. Dlaczego z kolejami ubezpieczyciele
mieliby postępować inaczej?
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Częściowo zamortyzowana znaczy wg ciebie złom ?
Ubezpieczenie nie jest działalnością techniczna, tam nic nie wskórasz
argumentami, że to jeździ i jest pożyteczne. Tam znaczenie ma wartość
księgowa. A ta już od dawna oscyluje wokół zera. Więc wyobraź sobie
spotkanie z ubezpieczycielem. Mówisz, że chcesz pieniądze na przywrócenie
lokomotywy do poprzedniego stanu. A on się spyta, a ile ona była warta przed
wypadkiem. Jeśli zgodnie z prawdą powiesz, że koło zera, to on ci też koło
tego zera wypłaci.
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Osiągała prędkość konstrukcyjną ( 125 km/h )? Osiągała. Więc albo bedzie
naprawiana albo na żyletki.
Raczej to drugie. Znasz przewrócone lokomotywy po wypadku, które wróciły
na
Post by MC
tory?
Np. EP09-001 po wypadku w Cieninie w latach '80
No tak, ale wtedy nie doszło do żadnego zderzenia, a pomimo tego wymienino
całe pudło. Przy takiej konstrukcji to prawie jak zbudowanie jej od nowa.
Tutaj mamy siódemkę po zderzeniu. Pamiętam zderzenie w Krakowie z EN57 przy
minimalnej prędkości, które się zakończyło skierowaniem lokomotywy na złom.
Tutaj jesteśmy zdecydowanie bliżej tego drugiego przypadku.
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Inną sprawą jest to , że PKP nie zawsze potrafi ściągnąć odszkodowanie w
podobnych przypadkach.
Być może z powodów, które ja przedstawiłem a ty kwestionujesz.
Ty nie przedstawiasz żadnych powodów. Co najwyżej GDYBASZ zza klawiatury
Niech ci będzie, wcale nie zamierzam toczyć z tobą wojny.
xxxx xxxx
2009-06-14 11:47:44 UTC
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Faktura za roboty naprawcze nie wystarczy ? Plus straty eksploatacyjne (
opóźnienia , KKA ,uruchomienie dodatkowych lokomotyw + związane z tym
zatrudnienie , straty przewoźników )
Nie żartuj. W wypadku starych samochodów uszkodzonych bez winy właściciela
(tak jak tutaj) odszkodowanie, obliczone według aktualnych przepisów,
wystarcza tylko na odholowanie samochodu na złom. Z pewnością nie wystarcza
do przywrócenia samochodu do ruchu. Dlaczego z kolejami ubezpieczyciele
mieliby postępować inaczej?
Porównenie starego rzęcha z infrastrukturą ( kolejową , drogową ,
teletechniczną ) nie jest raczej trafione.
Post by MC
Mówisz, że chcesz pieniądze na przywrócenie
lokomotywy do poprzedniego stanu. A on się spyta, a ile ona była warta przed
wypadkiem. Jeśli zgodnie z prawdą powiesz, że koło zera, to on ci też koło
tego zera wypłaci.
Ale firma poniosła ( poniesie ) określone koszty przywrócenia pojazdu do
ruchu.Przy ew. kosacji możemy spierać się co do wartości ( amortyzacja )
Post by MC
No tak, ale wtedy nie doszło do żadnego zderzenia, a pomimo tego wymienino
całe pudło. Przy takiej konstrukcji to prawie jak zbudowanie jej od nowa.
Tutaj mamy siódemkę po zderzeniu. Pamiętam zderzenie w Krakowie z EN57 przy
minimalnej prędkości, które się zakończyło skierowaniem lokomotywy na złom.
Tutaj jesteśmy zdecydowanie bliżej tego drugiego przypadku.
Wszystko zależy przede wszystkim jak wygląda ostoja. Jak jest naruszona (
jak w przypadku krakowskiego EN ) to oczywiście kasacja. Tu zobaczymy jakie
szkody zrobił "wóz z marchwią"
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MC
2009-06-14 12:26:45 UTC
Post by xxxx xxxx
Porównenie starego rzęcha z infrastrukturą ( kolejową , drogową ,
teletechniczną ) nie jest raczej trafione.
Czyżby? Marny stan infrastruktury chyba nie jest tajemnicą? Mówią o tym
oficjalne dane i chociażby liczba sierżantów na szlaku. I mamy taką samą
sytuację. Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do
stanu lepszego niż była przed wypadkiem.
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Mówisz, że chcesz pieniądze na przywrócenie
lokomotywy do poprzedniego stanu. A on się spyta, a ile ona była warta
przed
Post by MC
wypadkiem. Jeśli zgodnie z prawdą powiesz, że koło zera, to on ci też koło
tego zera wypłaci.
Ale firma poniosła ( poniesie ) określone koszty przywrócenia pojazdu do
ruchu.Przy ew. kosacji możemy spierać się co do wartości ( amortyzacja )
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują. Ani to, że musi tak zrobić,bo technicznie inaczej się nie da.
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy na
nową.
Post by xxxx xxxx
Post by MC
No tak, ale wtedy nie doszło do żadnego zderzenia, a pomimo tego wymienino
całe pudło. Przy takiej konstrukcji to prawie jak zbudowanie jej od nowa.
Tutaj mamy siódemkę po zderzeniu. Pamiętam zderzenie w Krakowie z EN57
przy
Post by MC
minimalnej prędkości, które się zakończyło skierowaniem lokomotywy na
złom.
Post by MC
Tutaj jesteśmy zdecydowanie bliżej tego drugiego przypadku.
Wszystko zależy przede wszystkim jak wygląda ostoja. Jak jest naruszona (
jak w przypadku krakowskiego EN ) to oczywiście kasacja. Tu zobaczymy jakie
szkody zrobił "wóz z marchwią"
W tej kwestii jestem pesymistą.
MaRkeR
2009-06-14 14:08:54 UTC
Post by MC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do
stanu lepszego niż była przed wypadkiem.
Tylko, że doprowadzenie do stanu "przedwypadkowego" może kosztować
więcej niż naprawa do stanu lepszego.
Post by MC
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują.
Sądy się tym interesują.
Post by MC
Ani to, że musi tak zrobić,bo technicznie inaczej się nie
da.
jw.
Post by MC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy
na nową.
Zapłaci.
MC
2009-06-14 16:58:49 UTC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do stanu
lepszego niż była przed wypadkiem.
Tylko, że doprowadzenie do stanu "przedwypadkowego" może kosztować więcej
niż naprawa do stanu lepszego.
Chyba masz na myśli obiekty muzealne.
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują.
Sądy się tym interesują.
PKP skierowało jakąś sprawę tego rodzaju do sądu? Podaj jakieś szczegóły,
chętnie zmienie zdanie.
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy na
nową.
Zapłaci.
Skąd ta pewność?
MaRkeR
2009-06-14 18:15:55 UTC
Post by MC
Chyba masz na myśli obiekty muzealne.
Niekoniecznie.
Post by MC
PKP skierowało jakąś sprawę tego rodzaju do sądu? Podaj jakieś
szczegóły, chętnie zmienie zdanie.
W PKP i na tym polu "nie da się".
Post by MC
Skąd ta pewność?
Do wyboru:
1. przywrócenie stanu poprzedniego, w którym to na barki winnego
zrzucone są wszelkie czynności, które spowodują odzyskanie przez
przedmiot sprawności sprzed zdarzenia;
2. odszkodowanie, które jest kwotą poniesionych wydatków przez
poszkodowanego, w celu jw.

Wykonanie przez winnego pkt. 1 z powodu braku znajomości tematu i
zakresu robót odpada, więc poszkodowany ma prawo wykonać _niezbędne_
prace, których wynikiem będzie użyteczność przedmiotów, taka jak przed
wypadkiem. Oczywiście poszkodowany nie może przesadzić w drugą stronę.
Jeśli poszkodowany wykona remont, ulepszenie, to zazwyczaj odszkodowanie
oblicza się proporcjonalnie do szkody, np. licząc cenę drewnianego
podkładu (będącego tam przed wypadkiem), zamiast ceny nowego podkładu
strunobetonowego ze sprężynkami (który zastosowano).
Jan Strybyszewski
2009-06-15 05:19:08 UTC
Post by MC
Post by MaRkeR
Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do stanu
lepszego niż była przed wypadkiem.
Tylko, że doprowadzenie do stanu "przedwypadkowego" może kosztować
więcej niż naprawa do stanu lepszego.
Chyba masz na myśli obiekty muzealne.
MC skoda ze pieprzysz. Niedawno znajomy mial wypadek starenka Cordoba
rocznik 1998 i dostal 6000zl. Patrzc na stan auta sprzed wypadku za tyle
by nie sprzedał.
xxxx xxxx
2009-06-14 14:45:37 UTC
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Porównenie starego rzęcha z infrastrukturą ( kolejową , drogową ,
teletechniczną ) nie jest raczej trafione.
Czyżby? Marny stan infrastruktury chyba nie jest tajemnicą? Mówią o tym
oficjalne dane i chociażby liczba sierżantów na szlaku. I mamy taką samą
sytuację. Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do
stanu lepszego niż była przed wypadkiem.
Na podstawie czego stwierdzi , że był marny ? Jego nie interesują ploty
tylko dokumenty ( np. KOB , D831 , D972 , E1758 , itp. )
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Ale firma poniosła ( poniesie ) określone koszty przywrócenia pojazdu do
ruchu.Przy ew. kosacji możemy spierać się co do wartości ( amortyzacja )
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują. Ani to, że musi tak zrobić,bo technicznie inaczej się nie da.
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy na
nową.
Firma nie robi NG całego szlaku czy iluś tam EU07 tylko konkretnie x mb
toru , sieci trakcyjnej , pkt srk , 1 e-loka na co będzie miała np. faktury
od wykonawcy robót.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MC
2009-06-14 17:19:30 UTC
Post by xxxx xxxx
Na podstawie czego stwierdzi , że był marny ? Jego nie interesują ploty
tylko dokumenty ( np. KOB , D831 , D972 , E1758 , itp. )
Wynajmą jakiegoś rzeczoznawcę, tak samo jak robią z samochodami. Nie sądzę,
żeby dał się zbyć papierami, zwłaszcza jak będzie finansowo zmotywowany.
Post by xxxx xxxx
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Ale firma poniosła ( poniesie ) określone koszty przywrócenia pojazdu do
ruchu.Przy ew. kosacji możemy spierać się co do wartości ( amortyzacja )
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują. Ani to, że musi tak zrobić,bo technicznie inaczej się nie da.
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy na
nową.
Firma nie robi NG całego szlaku czy iluś tam EU07 tylko konkretnie x mb
toru , sieci trakcyjnej , pkt srk , 1 e-loka na co będzie miała np. faktury
od wykonawcy robót.
To prawda, ale to nie ma żadnego znaczenia. Stan po remoncie będzie lepszy
od tego przed i za taką poprawę ubezpieczyciel nie zapłaci. I z pewnością
nie pokryje wydatków, które nie były z nim wcześniej uzgadniane. Powtarzam,
zainteresuj się jak wygląda ubezpieczanie i szkodowanie starych samochodów.
Tutaj pewnie, przynajmniej od strony wyceny szkody, będzie tak samo. Jeśli
samochód jest wart 2000 zł, to nikt nie zapłaci za włożenie do niego części
za 4000. Nie ma cudów. To samo będzie z 50-letnią lokomotywą, której wartość
księgowa jest gdzieś koło zera, czy torów nieremontowanych od 20 lat i całej
reszty tego mocno zdekapitalizowanego majątku.
xxxx xxxx
2009-06-14 18:44:25 UTC
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na podstawie czego stwierdzi , że był marny ? Jego nie interesują ploty
tylko dokumenty ( np. KOB , D831 , D972 , E1758 , itp. )
Wynajmą jakiegoś rzeczoznawcę, tak samo jak robią z samochodami. Nie sądzę,
żeby dał się zbyć papierami, zwłaszcza jak będzie finansowo zmotywowany.
Ale musi posiadać odpowiednie kwalifikacje np. uprawnienia budowlane i
właściciel ( czyt. PKP ) musi się na niego zgodzić. Bedzie zaglądał w
papiery ( bo chyba nie na węch oceni stan infry ) i te prednie o tajemnicy
przedsiębiorstwa.
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Firma nie robi NG całego szlaku czy iluś tam EU07 tylko konkretnie x mb
toru , sieci trakcyjnej , pkt srk , 1 e-loka na co będzie miała np. faktury
od wykonawcy robót.
To prawda, ale to nie ma żadnego znaczenia. Stan po remoncie będzie lepszy
od tego przed i za taką poprawę ubezpieczyciel nie zapłaci. I z pewnością
nie pokryje wydatków, które nie były z nim wcześniej uzgadniane.
Nieprawda. Przykład połamane drągi na ssp kat. B , znany sprawca , zapłacone
za nowe drągi + robociznę.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jan Strybyszewski
2009-06-15 05:19:58 UTC
Post by MC
To prawda, ale to nie ma żadnego znaczenia. Stan po remoncie będzie
lepszy od tego przed i za taką poprawę ubezpieczyciel nie zapłaci.
Alez oczywiscie ze zaplaci.... MC szkoda ze nei masz pojecia o czym
piszesz.
Ty45 - 20
2009-06-15 10:19:53 UTC
Post by MC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi.
Tylko, że tutaj trudno mówić o "połamanych, spróchniałych podkładach":
http://www.st43.pl/4galery/details.php?image_id=1189
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
MaRkeR
2009-06-14 14:08:54 UTC
Post by MC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za doprowadzenie infrastruktury do
stanu lepszego niż była przed wypadkiem.
Tylko, że doprowadzenie do stanu "przedwypadkowego" może kosztować
więcej niż naprawa do stanu lepszego.
Post by MC
Koszty firmy, która przy okazji z wypadku, robi sobie remont, mało kogo
interesują.
Sądy się tym interesują.
Post by MC
Ani to, że musi tak zrobić,bo technicznie inaczej się nie
da.
jw.
Post by MC
Ubezpieczyciel nie zapłaci za zastąpnienie połamanych, spróchniałych
podkładów nowymi. Ani za wymianę zamortyzowanej konstrukcji lokomotywy
na nową.
Zapłaci.
Jan Strybyszewski
2009-06-15 05:17:36 UTC
Post by MC
Nie żartuj. W wypadku starych samochodów uszkodzonych bez winy
właściciela (tak jak tutaj) odszkodowanie, obliczone według aktualnych
przepisów, wystarcza tylko na odholowanie samochodu na złom. Z pewnością
nie wystarcza do przywrócenia samochodu do ruchu. Dlaczego z kolejami
ubezpieczyciele mieliby postępować inaczej?
Pijesz nie jedz. W wypadku kasacji auta wyplacana jest cena rynkowa
danego pojazdu. A jak nei ma kasacji to niech PZU se naprawia ..
przypominam ze nie ma obowiazku brac ile ubezpieczyciel daje mozna
naprawic bezgotowkowo
Jan Strybyszewski
2009-06-15 05:17:36 UTC
Post by MC
Nie żartuj. W wypadku starych samochodów uszkodzonych bez winy
właściciela (tak jak tutaj) odszkodowanie, obliczone według aktualnych
przepisów, wystarcza tylko na odholowanie samochodu na złom. Z pewnością
nie wystarcza do przywrócenia samochodu do ruchu. Dlaczego z kolejami
ubezpieczyciele mieliby postępować inaczej?
Pijesz nie jedz. W wypadku kasacji auta wyplacana jest cena rynkowa
danego pojazdu. A jak nei ma kasacji to niech PZU se naprawia ..
przypominam ze nie ma obowiazku brac ile ubezpieczyciel daje mozna
naprawic bezgotowkowo
Seba
2009-06-14 13:12:31 UTC
Post by MC
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Wartość środka wraz z wiekiem nie musi wyłącznie spadać, może też
wzrastać.
Jan Strybyszewski
2009-06-15 05:16:11 UTC
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Nie pieprz bez sensu jak zwykle. Jaka amortyzacja ?

OC pokrywa koszty odtworzenia po cenie rynkowej.
MC
2009-06-15 13:11:22 UTC
Post by Jan Strybyszewski
Post by MC
Post by xxxx xxxx
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Nie pieprz bez sensu jak zwykle. Jaka amortyzacja ?
OC pokrywa koszty odtworzenia po cenie rynkowej.
Jasiu, cena rynkowa lokomotywy? O czym ty piszesz?
futszaK
2009-06-16 05:11:11 UTC
Post by MC
Post by Jan Strybyszewski
OC pokrywa koszty odtworzenia po cenie rynkowej.
Jasiu, cena rynkowa lokomotywy? O czym ty piszesz?
no tyle po ile sprzedają prywaciarzom, a to jak widać nie tylko polski
wynalazek (vide deficyt Ludmił na zachód od Odry) :P
Seba
2009-06-14 13:12:31 UTC
Post by MC
Znasz takie pojęcie jak amortyzacja? Księgowi je bardzo lubią.
Wartość środka wraz z wiekiem nie musi wyłącznie spadać, może też
wzrastać.

xxxx xxxx
2009-06-14 08:56:05 UTC
Post by MC
Stan sprzed straty to był wyboczony tor, wyeksploatowana sieć trakcyjna i
zardzewiala lokomotywa. Nie da się zrobić remontu, który by odtworzył taki
stan rzeczy. Dlatego odszkodowanie musi być mniejsze. Zapytaj właściciela
starego samochodu jak to z tym jest.
Na jakiej podstawie twierdzisz , że tor był wyboczony ( w ogóle znasz takie
pojęcie ) a sieć wyeksploatowana ? Była prędkość rozkładowa ? Była.
Przywrócono prędkość rozkładową ? Przywrócono. Więc koszty naprawy infry są
znane.
Na jakiej podstawie twierdzisz , że lokomotywa była zardzewiała ( czytaj
niepełnowartościowa )?
Osiągała prędkość konstrukcyjną ( 125 km/h )? Osiągała. Więc albo bedzie
naprawiana albo na żyletki.
Inną sprawą jest to , że PKP nie zawsze potrafi ściągnąć odszkodowanie w
podobnych przypadkach.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
M@tej
2009-06-13 15:44:39 UTC
Dnia Sat, 13 Jun 2009 15:20:05 +0000 (UTC), "Marcin Kulik"
Post by Marcin Kulik
Ciekaw jestem, czy PLK i Energetyka będą domagać się od ubezpieczyciela
samochodu, który spowodował wypadek (ewentualnie od pracodawcy kierowcy),
odszkodowania. Do tego dochodzą koszty poniesione przez przewoźników - KKA
dla pociągów PR i objazdów dla pociągów IC.
Zapomniales o stratach materialnych IC - uszkodzona lokomotywa i wagony.
Co do odszkodowania - przy takim wypadku pewnie bedzie dochodzenie i
dopiero na podstawie orzeczenia winy bedzie sie mzna ubiegac o
odszkodowanie.
--
Maciej
M@tej
2009-06-13 15:44:39 UTC
Dnia Sat, 13 Jun 2009 15:20:05 +0000 (UTC), "Marcin Kulik"
Post by Marcin Kulik
Ciekaw jestem, czy PLK i Energetyka będą domagać się od ubezpieczyciela
samochodu, który spowodował wypadek (ewentualnie od pracodawcy kierowcy),
odszkodowania. Do tego dochodzą koszty poniesione przez przewoźników - KKA
dla pociągów PR i objazdów dla pociągów IC.
Zapomniales o stratach materialnych IC - uszkodzona lokomotywa i wagony.
Co do odszkodowania - przy takim wypadku pewnie bedzie dochodzenie i
dopiero na podstawie orzeczenia winy bedzie sie mzna ubiegac o
odszkodowanie.
--
Maciej
Grendel
2009-06-12 10:48:47 UTC
Post by lukk
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6712524,Ciezarowka_zderzyla_sie_z_pociagiem_Poznan_Kolobrzeg.html
2009-06-11
Ciężarówka zderzyła się z pociągiem Poznań-Kołobrzeg
Według pana z PLK do naprawy 1300m sieci trakcyjnej i 250m torowiska.
Ładna jatka, dobrze, że tylko ranni!
--
Grendel