Discussion:
Pociąg do przewozu mleka
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
fire998
2011-10-08 17:55:19 UTC
Permalink
Czy ktoś pamięta pociąg towarowy do przewozu mleka na Górny Śląsk?
Ja pamiętam go z lat osiemdziesiątych, kiedy kursował w relacji Kępno-
Sosnowiec Dańdówka (przez Kluczbork, Tarnowskie Góry, Bytom, Katowice
Tow).
W latach wcześniejszych kursował w dłuższej relacji, z Poznania Gł.
Tow.
Pociąg ten zbierał wagony z mlekiem z wyznaczonych stacji na trasie
przebiegu. W jego składzie były również wagony z mlekiem ładowane na
stacjach nie leżących na trasie przebiegu, a przesyłane do stacji
stycznych najczęściej pociągami osobowymi oraz towarowo-osobowymi.
Były to stacje: Gorzów Śl., Wieluń Dąbrowa, Dobrodzień. Stacje leżące
na trasie przebiegu, z których pociąg zabierał wagony z mlekiem:
Kępno, Byczyna Kluczborska, Kluczbork, Olesno Śl.
W Tarnowskich Górach doczepiano wagony z Dobrodzienia i Wielunia
Dąbrowy, a w Oleśnie Śl. wagon ładowany w Gorzowie Śl.
W Bytomiu pociąg był dzielony; część wagonów jechała dalej do Sosnowca
Dańdówki, a część osobnym pociągiem do Zabrza Mikulczyc.
Jeżeli chodzi o obsługę trakcyjną, to w 1989r. W Oleśnie Śl.
zaobserwowałem, że pociąg prowadziła ET21 z lokomotywowni Bytom. W
Kluczborku była zmiana trakcji i dalej do Kępna pociąg prowadziła SM42/
ST43 z lokomotywowni w Kluczborku; chodziło zapewne o możliwość pracy
manewrowej na stacji Byczyna Kluczborska.
Wagony do przewozu mleka były bardzo charakterystyczne; były to
prawdopodobnie przerobione platformy, na których na wspornikach
ustawiono poprzecznie cztery zbiorniki o pojemności 5000l. Każdy. Na
pewno były to wagony serii Kbkks-x.
Czy ma ktoś może jakąkolwiek dokumentację tych wagonów (dane
techniczne, rysunki, zdjęcia)? W żadnym dostępnym mi katalogu wagonów
nie mogłem jej znaleźć. Interesuje mnie także, kiedy
i gdzie te wagony zostały zbudowane.
Czy ktoś wie, kiedy rozpoczęto przewozy mleka na Górny Śląsk? W 1951r.
Na pewno był pociąg relacji Poznań Gł Tow.-Sosnowiec Płn., który
prowadził kursy mleczne, ale czy był to pierwszy rok prowadzenia tego
typu przewozów czy były już wcześniej realizowane?
W którym roku zaprzestano prowadzenia tego typu przewozów?
Czy była to jedyna trasa do przewozu koleją mleka na Górny Śląsk, czy
też było ono przewożone z innych miejsc (np. okolice Krakowa)?
Robert Tomasik
2011-10-08 18:35:23 UTC
Permalink
U?ytkownik "fire998" <***@o2.pl> napisa? w wiadomo?ci news:3220cd48-1ee2-4f13-9131-***@d17g2000yqa.googlegroups.com...

Jeśli wierzyć stronie http://mleczmasz.pl/, to pierwszy polski wagon do
przewozu mleka wyprodukowano w 1964 roku w Zakładzie Remontowo-Montażowym
Przetwórstwa Mleczarskiego w Rzeszowie. Wygląda tak, jak opisujesz. Jeśli
wcześniej czegoś takiego używano, to albo faktycznie na platformie
ustawiono zbiorniki na mleko, albo były to wagony sprowadzone z za granicy.
d***@gazeta.pl
2011-10-08 18:45:00 UTC
Permalink
fire998 <***@o2.pl> napisał
(a):

[ciach]

Cóż za zbieg okoliczności, dziś
EP09-046 ciągnąc Małopolskę
do Przemyśla, chciała pod
Iławą wydoić kilka krów i źle
się to dla niej skończyło. ;-)

BPNMSP
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jędruś
2011-10-08 19:59:08 UTC
Permalink
Do czasów &#8222;Poznania&#8221; pamięcią nie sięgam. W przedziale około 1980-1990 mleko
jeździło najpierw jako 260-261 Dańdówka &#8211; Bytom, spalinowo, przez
Siemianowice, z przejściem w Bytomiu na/z 3763-7360 Przemyśl &#8211; Poznań Gł.
Później trasę przedłużano kolejno do Tarnowskich Gór, Kluczborka (46xx) i
Kępna (47xx), gdzieś &#8222;po drodze&#8221; pociąg skierowano przez Katowice, po czym
zmieniono trakcję na elektryczną. W końcowym okresie pociąg prowadził również
kontenery z/do terminalu w Sosnowcu Płd., ściągane i podstawiane tam z
Dańdówki. Wtedy jeździł już za nr 470xx, i już coraz rzadziej planowo. Rodzaj
pociągu cały ten okres jako TX. Co do planu &#8211; przyjazd do Dańdówki około
północy, odjazd około 7.30, i ze względu na właściwości towaru, raczej nie
było możliwości, żeby nie jechał planowo.
Kiedyś jechałem wieczornym osobowym do Praszki: Ty2 + Bipa + mleko. Z Praszki
wracało to jako towos i gdzieś po drodze pozbyło się mleka, a reszta pojechała
z Olesna jako próżny skład do Kluczborka na &#8222;nocleg&#8221;.
O innych kursach mlecznych w okolicy nie słyszałem.


Jędruś.
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Parafia Nowy Staw
2011-10-09 08:22:24 UTC
Permalink
Zdjęcie wagonu:
http://wrp.gr5.pl/details.php?image_id=1441&mode=search
le¶ny dziadek
2011-10-09 13:15:17 UTC
Permalink
Post by Jędruś
Kiedyś jechałem wieczornym osobowym do Praszki: Ty2 + Bipa + mleko. Z Praszki
wracało to jako towos i gdzieś po drodze pozbyło się mleka, a reszta pojechała
z Olesna jako próżny skład do Kluczborka na &#8222;nocleg&#8221;.
O innych kursach mlecznych w okolicy nie słyszałem.
Dawno, dawno temu, kolega mieszkający przy torach w jednej z wiosek w okolicy
Łęki Opatowskiej opowiadał mi o "tekatce ciągnącej wagon z mlekiem" - nie
sądziłem, że trafię jeszcze na ślad tej historii...
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jędruś
2011-10-09 15:35:06 UTC
Permalink
Zestawienia &#8222;mleka&#8221; :)

rj 1978/79
TXS 261 S. Dańdówka &#8211; Bytom

Zwrot kursów mlecznych do pociągu 3763:
1. Olesno Śl. i trs
2. Kluczbork i trs
3. Kępno i trs


rj 1989/90
TXE 47063 S. Dańdówka &#8211; Kępno

Zwrot kursów mlecznych:
1. Olesno Śl. i trs
2. Kluczbork i trs
3. Byczyna Kluczb.
4. Kępno
5. Dobrodzień &#8211; odstawiane Tarnowskie Góry
6. Wieluń Dabrowa &#8211; odst. Bytom z przejściem na 4739 (osob. Bytom -Wieluń D)
7. Kontenery i obce &#8211; odstawiane Katowice Tow.

Bytom włącza wagony z Mikulczyc do odpowiednich grup


Jędruś
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Jd.
2011-10-09 21:04:51 UTC
Permalink
Czy kto¶ pamiêta poci±g towarowy do przewozu mleka na Górny Šl±sk?
Lata 80-te, do¶æ regularnie mo¿na by³o spotkaæ ten poci±g w kierunku pró¿nym
w niedzielê oko³o 13-tej mija³ K-ce Za³ê¿e (KTB, KTC).

Temat ju¿ omawiany na tej grupie:
http://arch.wlocl.pl/53/mleczarz.php
Je¿eli chodzi o obs³ugê trakcyjn±, to w 1989r. W Ole¶nie Šl.
zaobserwowa³em, ¿e poci±g prowadzi³a ET21 z lokomotywowni Bytom.
Potwierdzam te obserwacje.
Wagony do przewozu mleka by³y bardzo charakterystyczne; by³y to
prawdopodobnie przerobione platformy, na których na wspornikach
ustawiono poprzecznie cztery zbiorniki o pojemno¶ci 5000l. Ka¿dy.
Owszem, 4 walcowe zbiorniki ze stali nierdzewnej, zbiorniki nie zajmowa³y
ca³ej d³ugo¶ci wagonu, pomiêdzy dwoma parami "beczek" zostawa³o miejsce.
--
==========###-###*###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom ***@interia.pl
==========###-###-###-###==============
/dev/SU45
2011-10-10 09:16:55 UTC
Permalink
Owszem, 4 walcowe zbiorniki ze stali nierdzewnej, zbiorniki nie zajmowały
całej długości wagonu, pomiędzy dwoma parami "beczek" zostawało miejsce.
Pewnie jak to za komuny mleko było kwaśne już podczas transportu. Teraz
jakość żarcia ogólnie się pogorszyła, mleko UHT jest paskudne ale to w
plastikowych butelkach moim zdaniem jest dużo lepsze niż to które kiedyś
było w szklanych z kapselkiem :)

Dość absurdalna gospodarka - wożenie mleka pociągiem.
spp
2011-10-10 09:18:35 UTC
Permalink
Post by /dev/SU45
Pewnie jak to za komuny mleko było kwaśne już podczas transportu.
A dzisiaj do celu dojeżdżałoby gotowe masło...
--
spp
fire998
2011-10-10 13:54:16 UTC
Permalink
Witam.
Na tym zdjęciu jest przedstawiona rampa, na której ładowane było mleko
na stacji Gorzów Śl.:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/gallery?Site=NO&Date=20090310&Category=galeria_int&ArtNo=554082203&Ref=PH&Params=Itemnr=15

Miejsce to jest tak naprawdę kolebką mojego zainteresowania koleją, a
był to początek lat osiemdziesiątych. Mieszkałem kiedyś w domu, który
jest częściowo widoczny na zdjęciu, jest tłem dla wagonu do przewozu
mleka.
Z okna było bardzo dobrze widać ruch pociągów na stacji Gorzów Śl.
Było też bardzo dobrze widać rampę, na którą podstawiano i z której
zabierano wagony do przewozu mleka. Początkowo były to dwa wagony,
następnie jeden, a około 1990r. niestety wagony te zniknęły z Gorzowa
Śl.
Tak naprawdę stacja Gorzów Śl. to, można powiedzieć, moja stacja.
Znałem dobrze pracowników, z jednym z nich moje relacje były
szczególnie dobre. Pozwalał mi między innymi okartkowywać wagon z
mlekiem oraz zakładać na niego plomby. Mleko było dowożone samochodem
Star z mleczarni w Gorzowie Śl około południa na rampę i pompowane
przy użyciu pompy elektrycznej do zbiorników wagonu przez górny otwór.
Pompa była podłączana do skrzynki rozdzielczej umieszczonej na osobnym
słupie.
Ładowny wagon był zabierany najczęściej towosem, który odjeżdżał z
Gorzowa Śl. wieczorem; w 1988r. była to godzina 18.05.
Wkrótce wrzucę materiały źródłowe, które dotyczą transportu koleją
mleka na Górny Śląsk. Najstarsze materiały są z 1951r., najmłodsze z
1990r. Przedstawiają one przekrojowo historię tych przewozów.
Pozdrawiam.
fire998
2011-10-10 14:00:16 UTC
Permalink
Witam.
Na tym zdjęciu jest przedstawiona rampa, na której ładowane było mleko
na stacji Gorzów Śl.:
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/gallery?Site=NO&Date=20090310&Category=galeria_int&ArtNo=554082203&Ref=PH&Params=Itemnr=15

Miejsce to jest tak naprawdę kolebką mojego zainteresowania koleją, a
był to początek lat osiemdziesiątych. Mieszkałem kiedyś w domu, który
jest częściowo widoczny na zdjęciu, jest tłem dla wagonu do przewozu
mleka.
Z okna było bardzo dobrze widać ruch pociągów na stacji Gorzów Śl.
Było też bardzo dobrze widać rampę, na którą podstawiano i z której
zabierano wagony do przewozu mleka. Początkowo były to dwa wagony,
następnie jeden, a około 1990r. niestety wagony te zniknęły z Gorzowa
Śl.
Stacja Gorzów Śl. to, można powiedzieć, moja stacja. Spędziłem na niej
bardzo dużo czasu. Znałem dobrze pracowników, z jednym z nich moje
relacje były szczególnie dobre. Pozwalał mi między innymi okartkowywać
wagon z mlekiem oraz zakładać na niego plomby. Mleko było dowożone
samochodem Star z mleczarni w Gorzowie Śl około południa na rampę i
pompowane przy użyciu pompy elektrycznej do zbiorników wagonu przez
górny otwór. Pompa była podłączana do skrzynki rozdzielczej
umieszczonej na osobnym słupie.
Ładowny wagon był zabierany najczęściej towosem, który odjeżdżał z
Gorzowa Śl. wieczorem; w 1988r. była to godzina 18.05.
Wkrótce wrzucę materiały źródłowe, które dotyczą transportu koleją
mleka na Górny Śląsk. Najstarsze materiały są z 1951r., najmłodsze z
1990r. Przedstawiają one przekrojowo historię tego typu przewozów i
nieco uzupełnią informacje dotychczas tu zamieszczone.
Pozdrawiam.
Przemysław Kowalik
2011-10-11 16:31:59 UTC
Permalink
Post by spp
Post by /dev/SU45
Pewnie jak to za komuny mleko było kwaśne już podczas transportu.
A dzisiaj do celu dojeżdżałoby gotowe masło...
Jak by to byłoby dzisiaj, to zostałoby po ptzyjeździe doprawione
megadawką oleju palmowego a potem sprzedawane w hiperach i dyskontach
pod marką własną jako Masło Ekstra po 1,99 PLN. OT ale NMSP.

A w ogóle, to jak wiadomo:

"Przystanek idę do mleczarni, to jest godzinka... i potem szybko wiozą
mnie do Szymanowa. Mleko, wiesz pan ma najszybszy transport, inaczej się
zsiada."




Przemek
misha
2011-10-11 06:52:08 UTC
Permalink
Do absurdalna gospodarka - wo enie mleka poci giem.
A czym mieli wozic? starem 25? czy nysa z przyczepa? 4x5000l mleka.
Ciekawe jakby w jakims miasteczku akurat był targ i 200 furmanek
chcialo wjechac na rynek.... studiujesz dopiero?
Przemysław Kowalik
2011-10-11 16:37:01 UTC
Permalink
Post by misha
Do absurdalna gospodarka - wo enie mleka poci giem.
A czym mieli wozic? starem 25? czy nysa z przyczepa? 4x5000l mleka.
Kilka starów powinno wystarczyć :-). Być może jednak pociągiem było po
prostu taniej.
Post by misha
Ciekawe jakby w jakims miasteczku akurat był targ i 200 furmanek
chcialo wjechac na rynek.... studiujesz dopiero?
A co, powinien zamiast nich wjechać na rynek pociąg? :-)


Przemek
/dev/SU45
2011-10-11 18:36:14 UTC
Permalink
Post by misha
A czym mieli wozic? starem 25? czy nysa z przyczepa? 4x5000l mleka.
Ciekawe jakby w jakims miasteczku akurat był targ i 200 furmanek
chcialo wjechac na rynek....
A dzisiaj 200 furmanek wjeżdża na weekend?
Post by misha
studiujesz dopiero?
Dopiero? Całe życie się studiuje :)

Pamiętam jedzenie z późnego PRL. Chleb był pyszny, wędliny trudno
dostępne ale bardzo dobre bo nie było techniki pompowania solanką, ale
mleko było fatalne, gigantyczne mleczarnie i transport na duże
odległości przy zlewaniu od wszystkich dostawców do jednego zbiornika.
Teraz jest inna organizacja, rolnik ma chłodnię i samochód przywozi
towar od kilku producentów.
Dąbrowski
2011-10-11 10:59:50 UTC
Permalink
Post by /dev/SU45
Owszem, 4 walcowe zbiorniki ze stali nierdzewnej, zbiorniki nie zajmowały
całej długości wagonu, pomiędzy dwoma parami "beczek" zostawało miejsce.
Pewnie jak to za komuny mleko było kwaśne już podczas transportu.
Kwaśne mleko się nie marnowało. Wykorzystywało się je do produkcji
kazeiny. Wiem bo pracowałem przy tym. Miedzy innym zaniechanie produkcji
kazeiny doprowadziło do upadku mleczarstwa na terenach gdzie mieszkam.
Miasteczko nieduże, zapotrzebowanie na mleko butelkowane to było jakieś
1000 litrów, na sery przeznaczało się kilka tysięcy litrów, a codziennie
odbierało się od rolników 20 tysięcy i więcej litrów. Z nadwyżki robiło
się kazeinę albo wysyłało do innych mleczarni.
/dev/SU45
2011-10-11 20:42:35 UTC
Permalink
Post by Dąbrowski
Miedzy innym zaniechanie produkcji
kazeiny doprowadziło do upadku mleczarstwa na terenach gdzie mieszkam.
Upadku? Upadły źle zarządzane spółdzielnie, ale taka Mlekovita czy
Mlekpol to są silne firmy na skalę międzynarodową, zwłaszcza ta pierwsza.
Dąbrowski
2011-10-12 13:50:47 UTC
Permalink
Post by /dev/SU45
Post by Dąbrowski
Miedzy innym zaniechanie produkcji
kazeiny doprowadziło do upadku mleczarstwa na terenach gdzie mieszkam.
Upadku? Upadły źle zarządzane spółdzielnie, ale taka Mlekovita czy
Mlekpol to są silne firmy na skalę międzynarodową, zwłaszcza ta pierwsza.
Ile skupują i przetwarzają mleka łącznie Mlekovita i Mlekpol a ile
kiedyś skupowały i przetwarzały wszystkie OSM na Podlasiu?
spp
2011-10-12 15:45:55 UTC
Permalink
Post by Dąbrowski
Post by /dev/SU45
Upadku? Upadły źle zarządzane spółdzielnie, ale taka Mlekovita czy
Mlekpol to są silne firmy na skalę międzynarodową, zwłaszcza ta pierwsza.
Ile skupują i przetwarzają mleka łącznie Mlekovita i Mlekpol a ile
kiedyś skupowały i przetwarzały wszystkie OSM na Podlasiu?
A ile z tego co skupiły nadawało się do konsumpcji?
--
spp
/dev/SU45
2011-10-12 17:05:10 UTC
Permalink
Post by Dąbrowski
Ile skupują i przetwarzają mleka łącznie Mlekovita i Mlekpol a ile
kiedyś skupowały i przetwarzały wszystkie OSM na Podlasiu?
Zapewne jak to za komuny, ilość przede wszystkim. Szło do jednego
zbiornika i od kogoś kto dbał o czystość i od brudasa z jedną krową.

Poza tym istotne jest ile firma zarabia a o ile wiem jest z tym bardzo
dobrze.
fire998
2011-10-16 11:01:59 UTC
Permalink
Witam.
Wrzucam paczkę, w której jest wybór materiałów źródłowych dotyczących
transportu mleka koleją:
http://www.megaupload.com/?d=UCRJZ561
Nie jest to zbiór kompletny i całościowy; myślę jednak, że dobrze
przedstawia zarys zagadnienia.
Zwróćcie uwagę na mnogość stacji, na których nadawano ładunki mleka
(np. rok 1961 lub 1963)
a także na to, jak wyglądał służbowy rozkład jazdy pociągów w
poszczególnych latach i jaką przeszedł ewolucję do chwili obecnej.
Mam nadzieję, że badacze kolejowych tekstów źródłowych będą
usatysfakcjonowani.
Zapraszam zatem na podróż w czasie i przestrzeni mlecznym szlakiem.
Pozdrawiam serdecznie.

Krzysztof Olszak
2011-10-11 20:23:38 UTC
Permalink
Post by /dev/SU45
Dość absurdalna gospodarka - wożenie mleka pociągiem.
To nie był wymysł gospodarki PRLu. Takie transporty mleka funkcjonowały
w różnych zarządach kolejowych począwszy choćby od DRG.

Krzysztof
/dev/SU45
2011-10-11 20:41:14 UTC
Permalink
Post by Krzysztof Olszak
To nie był wymysł gospodarki PRLu. Takie transporty mleka funkcjonowały
w różnych zarządach kolejowych począwszy choćby od DRG.
To jednak było 40 lat wcześniej...
ksiezyc_nad_gieesem
2011-10-10 21:17:11 UTC
Permalink
U�ytkownik "fire998" <***@o2.pl> napisa� w wiadomo�ci news:3220cd48-1ee2-4f13-9131-***@d17g2000yqa.googlegroups.com...
Przed wojn± w okolicach Lublina transport mleka odbywa³ siê w sposób
nastêpuj±cy.
Bañki z mlekiem zabiera³a obs³uga porannych poci±gów osobowych i mieszanych
i odstawia³a na stacji Lublin do dalszej obróki.
Puste bañki wraca³y do ch³opów kursami popo³udniowymi.
Ka¿da bañka mia³a namalowany kolorowy pasek w zale¿no¶ci od kierunku z
którego przybywa³a.
Do tego by³a stosowna kwitologia i sprawozdawczo¶æ. Jak jê znajdê to
zacytujê.

Pozdrawiam serdecznie i mlecznie.
--
Jestem dumnym wie¶niakiem z Ciecierzyna.
Loading...