Discussion:
Jak otrzymać odszkodowanie za spóźniony lub odwołany pociąg w UK
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
u2
2018-03-04 22:22:41 UTC
Permalink
http://www.polishexpress.co.uk/jak-otrzymac-odszkodowanie-za-spozniony-lub-odwolany-pociag-w-uk

Brytyjskich przewoźników kolejowych czekają ciężkie czasy - przez zimową
pogodę z powodu której ich pociągi jeździły niezgodnie z rozkładem mogą
spodziewać się zalewu wniosków o odszkodowania od pasażerów, którzy na
przykład nie dojechali do pracy o czasie lub w ogóle.

Jak donosi "Daily Telegraph" opóźnione i odwołane połączenia z powodu
złych warunków pogodowych, prac inżynieryjnych i innych czynników w
latach 2011-2017 kosztowały Network Rail w sumie 187 miliony funtów w
odszkodowaniach dla pasażerów. Wydaje się wam, że to zawrotna suma? No
to się trzymajcie - w tym samym czasie NR wypłaciło 2 miliardy funtów
innym firmom kolejowym z tego samego powodu!



Co więcej - odszkodowanie przynależne podmiotom gospodarczym było
wypłacane automatycznie i dotyczyło opóźnień sięgających choćby jednej
minuty. Przeciętni pasażerowie o takich "warunkach" mogą jedynie
pomarzyć - według obowiązujących przepisów, aby liczyć na jakąkolwiek
rekompensatę finansową dany pociąg musi zaliczyć obsuwę sięgającą
przynajmniej pół godziny. W dodatku trzeba wypełnić odpowiedni formularz
i wikłać się w skomplikowaną procedurę.

"Ta sytuacja to po prostu skandal" - komentował Tim Loughton, poseł
Partii Konserwatywnej, który jest za tym, aby firmy kolejowe "z
automatu" kolokwialnie mówiąc wypłacały odszkodowania swoim pasażerom,
jeśli ci byli narażeni na opóźnienia. "Firmom płaci się za kiepskie
wykonywanie usług, one zarabiają na opóźnieniach i skasowanych
połączeniach" - grzmiał.




Wtóruje mu Stephen Joseph, prezes Campaign for Better Transport, który
jest przekonany, że brytyjskie ministerstwo transportu nie chce reformy
w tym względzie. "Ludzie są zmuszani do wypełniania skomplikowanej
aplikacji i wikłania się w biurokratyczny proces, aby otrzymać
jakąkolwiek formę odszkodowania. A to powinno być proste i automatyczne"
- komentuje Joseph na łamach serwisu "The Independent".

Co zrobić, aby otrzymać pieniądze? Zasadniczo o zwrot połowy ceny biletu
można ubiegać się w przypadku opóźnienia sięgającego pół godziny. Jeśli
opóźnienie przekracza 60 minut - jest szansa na pełną kwotę. Jeśli zaś
na pociąg trzeba czekać minimum dwie godziny, przewoźnik może
sfinansować także bilet powrotny. Reklamacje należy składać w terminie
28 dni od zdarzenia.



Po więcej szczegółów odsyłamy na stronę National Rail

http://www.nationalrail.co.uk/times_fares/ticket_types/72098.aspx

Na zakończenie dodajmy, że aż 90% podróżnych nie stara się o zwrot kosztów.
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
PiteR
2018-03-05 23:50:58 UTC
Permalink
Post by u2
Brytyjskich przewoźników kolejowych czekają ciężkie czasy - przez
zimową pogodę z powodu której ich pociągi jeździły niezgodnie z
rozkładem mogą spodziewać się zalewu wniosków o odszkodowania od
pasażerów, którzy na przykład nie dojechali do pracy o czasie lub
w ogóle.
Co to za prace? Nasz bosu (sam on) wyjrzał tylko przez okno i mówi
Jutro kto nie dojedzie to nie dojedzie. Firma się nie zawali.
--
Piotrek

Let me see your war face.
u2
2018-03-06 22:00:10 UTC
Permalink
Post by PiteR
Post by u2
Brytyjskich przewoźników kolejowych czekają ciężkie czasy - przez
zimową pogodę z powodu której ich pociągi jeździły niezgodnie z
rozkładem mogą spodziewać się zalewu wniosków o odszkodowania od
pasażerów, którzy na przykład nie dojechali do pracy o czasie lub
w ogóle.
Co to za prace? Nasz bosu (sam on) wyjrzał tylko przez okno i mówi
Jutro kto nie dojedzie to nie dojedzie. Firma się nie zawali.
praca pracą, ale jak się spóźnią na five'o'clock to świat im się zawali:)
--
General Skalski o zydach w UB :

"Rozanski, Zyd, kanalia najgorszego gatunku, razem z Brystigerowa,
Fejginami, to wszystko (...) nie byli ludzie."

prof. PAN Krzysztof Jasiewicz o zydach :

"Zydow gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, ze sa narodem
wybranym. Czuja sie oni upowaznieni do interpretowania wszystkiego,
takze doktryny katolickiej. Cokolwiek bysmy zrobili, i tak bedzie
poddane ich krytyce - za malo, ze zle, ze zbyt malo ofiarnie. W moim
najglebszym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Zydami, bo on do
niczego nie prowadzi... Ludzi, ktorzy uzywają slow 'antysemita',
'antysemicki', nalezy traktowac jak ludzi niegodnych debaty, ktorzy
usiluja niszczyc innych, gdy brakuje argumentow merytorycznych. To oni
tworza mowe nienawisci".
/dev/SU45
2018-03-07 07:37:07 UTC
Permalink
Post by u2
praca pracą, ale jak się spóźnią na five'o'clock to świat im się zawali:)
Albo ugrzęzną na noc w ramadan, a tu o świcie znowu nie można jeść.
Dylematy współczesnej Wielkiej Brytanii :)

Czy oni tam w ogóle mają pługi odśnieżne? I czy powinni je mieć, jeśli
znaczące opady śniegu to 1-2 dni rocznie, a koszt ogromny,
infrastruktura i tak do tego nie przystosowana (pada sygnalizacja choćby).

Czy u nas ciągle się rozstawia płotki antyzaspowe na taką skalę jak 30
lat temu? Z czego to wynika że nasza srk ogólnie lepiej ze śniegiem
współpracuje niż brytyjska? Brak trzeciej szyny? Inne oporności w sbl?
Lepsze liczniki osi?
PiteR
2018-03-10 03:15:25 UTC
Permalink
Post by u2
Post by PiteR
Post by u2
Brytyjskich przewoźników kolejowych czekają ciężkie czasy -
przez zimową pogodę z powodu której ich pociągi jeździły
niezgodnie z rozkładem mogą spodziewać się zalewu wniosków o
odszkodowania od pasażerów, którzy na przykład nie dojechali do
pracy o czasie lub w ogóle.
Co to za prace? Nasz bosu (sam on) wyjrzał tylko przez okno i
mówi Jutro kto nie dojedzie to nie dojedzie. Firma się nie
zawali.
praca pracą, ale jak się spóźnią na five'o'clock to świat im się zawali:)
No tak. Zapomniałem po co oni tak biegną po pracy. Mało nóg nie zgubią.
Wypad o 1615 to mają 45 minut. Da się przejechać pół Londynu jeśli uda
się wepchać do metra.
--
Piotrek

Let me see your war face.
Loading...