Discussion:
skomunikowania
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Krzysztof 'kw1618' Warszawa
2019-08-19 05:40:01 UTC
Permalink
Jaki jest sens opóźniać 400 pasażerów z pociągu nr 1 z czego 2 pasażerów
ma dalsze skomunikowanie na pociąg nr 3, aby jeden mógł się przesiąść w
ramach skomunikowania z pociągu nr 2 na pociąg nr 1 ??

Jak wogóle przebiega proces decyzyjny gdy osoby sterujące ruchem
pociągów otrzymują taką informację od kierownika pociągu nr 2 że ma
pasażera z biletem na pociąg nr 1 ?
u2
2019-08-19 06:42:26 UTC
Permalink
Post by Krzysztof 'kw1618' Warszawa
Jaki jest sens opóźniać 400 pasażerów z pociągu nr 1 z czego 2 pasażerów
ma dalsze skomunikowanie na pociąg nr 3, aby jeden mógł się przesiąść w
ramach skomunikowania z pociągu nr 2 na pociąg nr 1 ??
wiele osób robi przesiadki, ja często robiłem przesiadki w Białym, bo
nie było innego połączenia do Suwałk:)
Post by Krzysztof 'kw1618' Warszawa
Jak wogóle przebiega proces decyzyjny gdy osoby sterujące ruchem
pociągów otrzymują taką informację od kierownika pociągu nr 2 że ma
pasażera z biletem na pociąg nr 1 ?
w dobie elektronicznej wymiany informacji to nie powinno stanowić
większego problemu:)
--
I love love
m***@wp.pl
2019-08-19 16:17:54 UTC
Permalink
Ad1. Sens jest taki, że dla przesiadających się pasażerów, w ogromnej większości przepadków jest to jedyne możliwe połączenie. W przeciwnym razie zostaliby na peronie na cały dzień. Liczba pasażerów nie ma znaczenia, sam swoją osobą kilka razy spowodowałem "efekt domina" - łańcuch opóźnień przez pół Polski. Gdyby to było w Czechach, gdzie rychlik masz co 2 godz. to można nie komunikować.
Ad2. Kierownik dzwoni do swojego dyspozytora, a dyspozytorzy się dogadują pomiędzy sobą. W regio sa też "pewniki" - skomunikowania, w których kierpocie już znają z widzenia pasażerów, wiedzą, że mają bilety miesięczne i się przesiadają, więc wtedy nawet bez dzwonienia do dyspo czekają.
Loading...